Koronawirus. Wyliczono, ile kosztuje leczenie pacjenta z COVID-19. Te kwoty rzucają na kolana

2021-12-14 7:57
Leczenie COVID-19
Autor: SHUTTERSTOCK Leczenie COVID-19

Epidemia koroanwirusa w Polsce trwa w najlepsze. W poniedziałek 13 grudnia Ministerstwo Zdrowia podało informację o kolejnych 11 tys. przypadków zakażenia. Ale najprawdopodobniej w kolejnych dniach wzrosty będą jeszcze wyższe. W szpitalach przebywa obecnie ponad 24 ty. pacjentów z COVID-19, z czego nieco ponad 2 tys. korzysta z pomocy respiratora. Ile kosztuje leczenie pacjentów covidowych? Kwoty wbijają w fotel.

Czwarta fala koronawirusa w Polsce trwa. Ostatnie dni to tysiące kolejnych, nowych zakażeń. Rząd wprowadził nowe obostrzenia. Obawy rosną, bowiem w Europie pojawiły się pierwsze przypadki nowego wariantu o nazwie Omikron. Ministerstwo Zdrowia podaje nie tylko liczbę nowych zakażeń, ale ofiar COVID-19. Te dane są zatrważające. W ostatnich dniach umierało dziennie nawet po ponad 500 pacjentów dziennie. Tysiące przebywają w szpitala. Wedle danych resortu zdrowia aktualnych na 13 grudnia, w placówkach leczniczych przebywa ponad 24 tys. osób, z czego ponad 2 tys. potrzebuje pomocy respiratora. "Gazeta Wyborcza" wyliczyła, ile kosztuje ich leczenie.

Ile kosztuje leczenie pacjentów z COVID-19? Szokujące kwoty

Jak podaje "Wyborcza", leczenie jednego pacjenta trwa zazwyczaj od 10 do 14 dni. Lista leków, które przyjmują pacjenci, jest szeroka. Obejmuje sterydy i antybiotyki. W przypadku leczenia przeciwwirusowego używany jest Remdesivir albo tocilizumab, zaś jeśli pacjent ma problemy z oddychaniem, aplikowany jest mu tlen.

Jeśli leczenie trwa rzeczywiście nie dłużej niż dwa tygodnie, to poszczególne leki kosztują od kilku do kilkudziesięciu zł za opakowanie. Gorzej wygląda sprawa, kiedy pacjent potrzebuje Remdesiviru. Wówczas koszty sięgają nawet 1,6 złotych. Z kolei tocilizumab kosztuje ok. 3 tysięcy złotych za 800 mg. W przypadku tego drugiego leku pacjent może potrzebować jednej lub dwóch dawek.

Czytaj także: Koronawirus. AFERA ze szczepionkami w Rzeszowie! Używali wiele razy tych samych strzykawek?

O wiele gorzej jest, kiedy wyżej wymienione leki nie działają. Pacjent trafia na oddział intensywnej terapii. Jak podaje Wyborcza, jedna doba pobytu na OIT to nawet 4,8 tys. złotych. - Należy doliczyć konieczność zużycia wysokospecjalistycznego sprzętu zużywanego podczas prowadzenia terapii w OIT, np. za oksygenator do zestawu ECMO trzeba zapłacić 20 tys. zł - dodaje dr Konrad Jarosz, dyrektor Szpitala Klinicznego Nr 1 im. prof. Tadeusza Sokołowskiego Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. Wówczas leczenie pacjenta, który może przebywać w szpitalu nawet 24 dni, rośnie do 100 tys. złotych

Najdroższa jest leczenie za pomocą aparatury ECMO, polegającej na pozaustrojowym natlenianiu krwi. Ta metoda może kosztować nawet kilkaset tysięcy złotych! "Gazeta Wyborcza" podała nawet przykład 41-letniego niezaszczepionego pacjenta, którego stan był bardzo ciężki. W jego przypadku koszt leczenia mógł sięgnąć nawet miliona złotych. Mężczyzna długo nie chciał być podłączony do respiratora.

Zobacz koniecznie: Śląskie: Kacper zadźgał ciężarną, 13-letnią Patrycję. Wkrótce zapadnie kluczowe decyzja!

Warto dodać, że za leczenie płaci państwo. Na razie nie wiadomo, ile Polska wydała na walkę z COVID-19. "Wyborcza" przytacza jednak dane z woj. małopolskiego, gdzie od pierwszych dni pandemii tamtejszy NFZ przekazał placówkom medycznym ponad 1 mld 756 mln 748 zł na testy, leczenie szpitalne i szczepienia.

Sonda
Czy zaszczepisz się 3. dawką preparatu przeciw COVID-19?
Pożegnanie górnika z KWK Bielszowic
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE