Dr Tomasz Rożek powtórzył wersję z serialu? W sieci zawrzało. Chodzi o epidemię ołowicy

2026-02-20 14:39

Serial Ołowiane dzieci miał przypomnieć dramat z lat 70. i uhonorować lekarzy walczących z ołowicą. Zamiast tego wywołał na Śląsku ostrą debatę o to, kto naprawdę postawił pierwszą diagnozę i czy ekranowa opowieść nie upraszcza historii. Czy serialowa narracja zaczyna zastępować fakty?

Kolejne wątki z serialu Ołowiane dzieci

i

Autor: Netflix/ Materiały prasowe

Premiera serialu Ołowiane dzieci miała być opowieścią o dramatycznej walce o zdrowie najmłodszych w PRL-owskich Szopienicach. Zamiast tego rozpętała gorącą debatę o faktach, pamięci i sposobie przedstawiania Ślązaków.

Produkcja inspirowana historią ołowicy w latach 70. błyskawicznie stała się jednym z najgłośniejszych tematów w regionie. Jedni mówią: wreszcie ktoś opowiedział tę historię szerokiej publiczności. Inni: to uproszczenia, które zacierają prawdę.

Kto naprawdę pierwszy zdiagnozował ołowicę?

Oliwy do ognia dolała wypowiedź popularyzatora nauki Tomasza Rożka, który 19 lutego w materiale na kanale Oficjalne Zero stwierdził, że to dr Jolanta Wadowska-Król jako pierwsza rozpoznała u dzieci przewlekłe zatrucie ołowiem i zorganizowała badania przesiewowe, działając wbrew realiom PRL.

Ona pierwsza postawiła diagnozę, że to jest ołowica, przewlekłe zatrucie metalem ciężkim. Zamiast milczeć, tak jak nakazywał system PRL-u i wielu także jej szczerych znajomych, zorganizowała masowe badania przesiewowe - mówił dr Rożek w swoim najnowszym materiale.

Te słowa spotkały się z natychmiastową reakcją części środowisk regionalnych. Stanisław Torbus, założyciel Stowarzyszenia „Góry Kultury” i „Nasz Samorząd”, zwrócił uwagę, że narracja utrwalona przez serial i powielana w mediach pomija rolę prof. Bożeny Hager-Małeckiej. 

Dzisiaj, na dużym i popularnym kanale OficjalneZero, pan dr Tomasz Rożek informuje mnie jako naukowiec, że dr Jolanta Wadowska-Król jako pierwsza zdiagnozowała ołowicę i zorganizowała masowe badania przesiewowe - pisze Stanisław Torbus.

Według historycznych relacji to właśnie profesor miała postawić pierwszą diagnozę ołowicy i polecić przeprowadzenie szczegółowych badań poziomu ołowiu u dzieci z rejonu huty. Sama dr Wadowska-Król w licznych wywiadach oraz w filmie dokumentalnym Matka Boska Szopienicka podkreślała rolę swojej przełożonej.

Krytycy uproszczonej wersji wydarzeń zaznaczają przy tym wyraźnie: przypomnienie roli prof. Hager-Małeckiej nie umniejsza heroizmu dr Wadowskiej-Król. To ona przez lata prowadziła dzieci, walczyła o ich leczenie i mierzyła się z systemem. Spór dotyczy nie zasług, lecz precyzji historycznej.

Fikcja kontra „prawdziwa historia”

Serial promowany jako inspirowany prawdziwymi wydarzeniami uruchomił pytanie o granicę między dramaturgią a dokumentem. Część komentatorów wskazuje, że siła platform streamingowych sprawia, iż ekranowa wersja szybko zaczyna funkcjonować jako jedyna obowiązująca. Gdy nawet doświadczeni popularyzatorzy nauki powtarzają uproszczoną narrację, widzowie mają jeszcze mniejsze szanse na oddzielenie faktów od scenariuszowej konstrukcji.

Drugim silnym wątkiem krytyki jest sposób pokazania mieszkańców regionu. W mediach społecznościowych pojawiło się wiele opinii, że rodzice dzieci zostali sportretowani jako ludzie nieporadni, mało świadomi, czasem wręcz obojętni na zdrowie swoich pociech. Dla części Ślązaków to powielanie krzywdzącego stereotypu – prostego, niewykształconego robotnika, który nie ufa lekarzom i nie rozumie zagrożenia.

Pojawiły się też uwagi dotyczące języka. Oceniano, że dialogi stylizowane na śląską godkę momentami brzmią nienaturalnie. Najlepiej – według recenzentów – poradzili sobie aktorzy związani z regionem, m.in. Grażyna Bułka i Robert Talarczyk, których kwestie uznano za najbardziej autentyczne.

Dodatkowe kontrowersje wywołał fakt, że serialowe Szopienice w dużej mierze „zagrały” inne lokalizacje – m.in. zabudowania w Świętochłowicach czy Zabrzu. Dla jednych to naturalna praktyka filmowa, dla innych – kolejny element rozmywania realiów.

Zobaczcie kadry z serialu Netflixa poniżej:

Śląsk Radio ESKA Google News
Źródło: Naukowiec powielił serialową wersję? W sieci zawrzało. To pokłosie serialu "Ołowiane dzieci"

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki