Nie masz drugiej połówki? Ta kobieta pomoże to zmienić!

2020-02-14 8:25 RS
Swatka Anna
Autor: materiały prasowe

Jak pisał w grudniu magazyn Focus w Polsce jest około 7,5 miliona singli. Często jest to etap przejściowy między jednym związkiem, a drugim. Dla innych to wyraz życiowych decyzji. Statystyki wskazują, że liczba osób samotnych rośnie. Pani Anna Guzior-Rutyna z Czerwionki-Leszczyn, znana jako swatka Anna, stara się pomagać tym, którzy nie mają drugiej połówki. I to z powodzeniem.

Jak podaje Polityka w Polsce co czwarte gospodarstwo domowe w Polsce jest prowadzone samotnie. Wedle prognoz w 2035 co przy co trzecim ognisku domowym będzie siedziała jedna osoba. Nazywana dżumą współczesności samotność jest zjawiskiem niestety dość powszechnym, choć bardzo mało się o niej mówi. Wynika ona m.in. z naszych doświadczeń. Wiele osób mających niezbyt udane relacje miłosne za sobą po prostu wybiera samotność. Mają niską samoocenę, dystansują się od innych, na rzeczywistość patrzą z dużym krytycyzmem, nie jest łatwo zyskać ich zaufanie. Dodatkowo współcześnie wymagania wobec partnerów są stawiane wysoko, niektórzy nie dają rady im sprostać. Pani Anna, swatka ze Śląska, próbuje przełamać te bariery. od sześciu lat prowadzi centrum zapoznawcze „Zolyty”, czyli tradycyjne biuro matrymonialne. Ma na swoim koncie kilkadziesiąt cudownie zeswatanych par, a nawet kilka wesel, na które z wdzięczności ją zaproszono.

- Pomagam kobietom i mężczyznom znaleźć odpowiedniego partnera, uczę skutecznego randkowania, dzięki wiedzy w zakresie relacji damsko-męskich i doświadczenia Swatki. Połączyłam wiele par, dzięki indywidualnym konsultacjom pomogłam kolejnym w znalezieniu przyczyn bezowocnych, długoletnich poszukiwań partnera – pisze słynna Swatka.

Sama nie może narzekać - spełnia się zarówno zawodowo, jak i prywatnie. Jako ekspertka od porad sercowych pojawiła się już w „Pytaniu na śniadanie”, „Dzień Dobry TVN” i wielu czasopismach. Ostatnio wydała książkę pt. "Jak znaleźć faceta i dobrze wyjść za mąż”. - Wiele razy zastanawiałam się, jak pomóc samotnym, którzy przychodzili do mojego biura. Udzielałam rad, analizowałam, pytałam każdego z osobna o wrażenia z randki. Niezaprzeczalnie, za każdym razem, świadomie lub nie, nieudana randka składała się z serii drobnych wpadek, stresu, nieodpowiedniego wyboru miejsca. W taki oto sposób zrodził się pomysł do napisania poradnika, który jako skuteczny drogowskaz, prowadzi przez często zawiłe relacje damsko-męskie. Wierzę, że ten poradnik uratuje niejedną randkę - partnerka nie przypomni sobie nagle o wizycie u mamusi, a partner o bolącej głowie - żartuje autorka poradnika. Sama zna to z autopsji, bowiem jest szczęśliwą mężatką i mamą Artura, Alana i Amelki. Ale droga do szczęśliwego związku była wyboista. Odeszła od pierwszego męża z 2,5-letnim dzieckiem. Z drugim partnerem zbudowała jednak trwały związek. Ich małżeństwo trwa od 11 lat. Dlatego na pani Annie i jej doświadczeniu można polegać, jak na Zawiszy.