Pijana matka opiekowała się 9-latkiem. Kobieta bełkotała i ledwo stała na nogach

2026-03-31 7:31

Niepokojące zgłoszenie postawiło na nogi policjantów z Jastrzębia-Zdroju. Mundurowi zostali wezwani do mieszkania, w którym nietrzeźwa kobieta miała opiekować się swoim 9-letnim synem. Na miejscu zastali 48-latkę z około 2 promilami alkoholu w organizmie. Chłopiec na szczęście był cały i zdrowy – trafił pod opiekę wujka. O dalszym losie rodziny zdecyduje sąd.

Pijana matka zaatakowała dziecko

i

Autor: Shutterstock Pijana matka zaatakowała dziecko

Pijana matka opiekowała się dzieckiem. Wezwano policję

Do zdarzenia doszło w sobotnie popołudnie w Jastrzębiu-Zdroju. Około godziny 17:10 policjanci otrzymali zgłoszenie, które wzbudziło poważny niepokój. Z informacji przekazanych służbom wynikało, że w jednym z mieszkań nietrzeźwa kobieta sprawuje opiekę nad swoim 9-letnim synem. Osoba zgłaszająca obawiała się o bezpieczeństwo dziecka.

Na miejsce natychmiast skierowano patrol. Gdy mundurowi pojawili się pod wskazanym adresem, ich przypuszczenia szybko się potwierdziły. W mieszkaniu zastali 48-letnią kobietę oraz jej kilkuletniego syna. Już podczas pierwszej rozmowy policjanci zauważyli, że kobieta znajduje się pod silnym wpływem alkoholu.

48-latka miała problemy z utrzymaniem równowagi, mówiła bełkotliwie i nie była w stanie samodzielnie ustać na nogach. Od kobiety wyczuwalna była silna woń alkoholu. Funkcjonariusze przeprowadzili badanie alkomatem, które wykazało, że mieszkanka Jastrzębia-Zdroju miała w organizmie około 2 promili alkoholu.

W takim stanie sprawowała opiekę nad swoim 9-letnim synem. Na szczęście chłopcu nic się nie stało. Policjanci zadbali o jego bezpieczeństwo i podjęli decyzję o przekazaniu dziecka pod opiekę najbliższej rodziny. Ostatecznie chłopiec trafił pod opiekę swojego wujka.

Nieodpowiedzialna matka może skończyć za kratami

Sprawa nie zakończy się jednak na policyjnej interwencji. Teraz śledczy będą szczegółowo analizować okoliczności zdarzenia i sprawdzać, czy kobieta swoim zachowaniem naraziła dziecko na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia. Jeśli takie ustalenia się potwierdzą, 48-latce może grozić kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Policjanci przy tej okazji przypominają, że każdy sygnał dotyczący możliwego zagrożenia dla dzieci, osób starszych lub osób z niepełnosprawnościami jest niezwykle ważny. Reakcja świadków może zapobiec tragedii.

W przypadku podejrzenia przemocy lub zaniedbania można powiadomić pracownika socjalnego, pedagoga, nauczyciela, kuratora sądowego lub dzielnicowego. W sytuacjach nagłych, gdy zagrożone jest zdrowie lub życie, należy niezwłocznie zadzwonić pod numer alarmowy 112.

Czy potrafisz ochronić dziecko przed zatruciem?
Pytanie 1 z 8
Co najczęściej jest źródłem zatrucia u dzieci?
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki