Z takiej kontroli trudno będzie wybrnąć bez płacenia mandatu, do tyskich autobusów wspólnie z kontrolerami bilety będą sprawdzać... policjanci.
- Szczegółowe kontrole będą się odbywały głównie na najważniejszych ciągach komunikacyjnych. Prosimy podróżnych o ścisłe stosowanie się do poleceń pracowników MZK Tychy jak i Policji - informuje Miejski Zarząd Komunikacji w Tychach.
Polecany artykuł:
Kontrole wspólnie z policją były już prowadzone w tyskich autobusach, chodzi o bezpieczeństwo kontrolujących, na których zdarzają się ataki, ale policjanci mogą pomóc również w spornych kwestiach, kiedy nie zgadzamy się z nadgorliwym kontrolerem.
Jednak internauci na Facebooku PKM Tychy nie zostawili na przewoźniku suchej nitki. - Hmm Prima Aprilis już był dawno temu..to chyba jakiś żart.
Mamy stan wyjątkowy czy co? Jestem wcześniej urodzona, ale tylko w jednym czasie były inne kontrole niż zwykłych kontrolerów. To był stan wojenny. Jaki ważny powód jest teraz, żeby odciągać policję od ich normalnej pracy?. - pyta internautka Barbara.
- Normalna sprawa. Dzień dobry, proszę podnieść ręce do góry oraz obrócić się twarzą do szyby, w lewej ręce trzymamy skasowany bilet, ewentualnie, w razie braku, w prawej dłoni dowód osobisty - ironizuje Łukasz.
A Waszym zdaniem czy policjanci powinni pilnować porządku w autobusach i pomagać w kontrolach?