Aktualizacja, godz. 19:34
- Do godziny 20 strażacy z Komendy Miejskiej w Katowicach interweniowali 36 razy w związku z przechodzącymi burzami. Zdecydowana większość zgłoszeń, bo 34 dotyczyła powalonych drzew. Odnotowaliśmy również jedno zalanie lokalu usługowego w centrum miasta oraz jedno uderzenie pioruna w budynek jednorodzinny w wyniku którego uszkodzona została instalacja fotowoltaiczna - powiedział Radiu ESKA mł. kpt. Jakub Tondos, oficer prasowy Komendanta Miejskiego PSP w Katowicach.
Wcześniej informowaliśmy:
Przez Polskę przetacza się fala gwałtownych zjawisk pogodowych. Potężne burze, którym towarzyszą ulewne opady deszczu, grad i porywisty wiatr, powodują ogromne straty w kolejnych województwach. Sytuacja jest dynamiczna, a synoptycy i łowcy burz nie mają dobrych wieści.
Śląsk pod wodą. "Masakra, wiatr i deszcz jakiego nigdy nie widziałam"
Jako pierwszy siłę żywiołu odczuł południowy zachód Polski. Niebezpieczny front burzowy wkroczył do kraju od strony Czech, uderzając w Śląsk. O nadchodzącym zagrożeniu informowali eksperci.
- Powoli układ wielokomórkowy wchodzi od strony #Śląska i #Czech. Niesie ze sobą silne podmuchy wiatru, nawalny deszcz i możliwy miejscami grad do 2-3 cm. Kierunek północ i północny wschód
- informują Opolscy Łowcy Burz - Burzomaniacy.
Chwilę później przez konurbację katowicką przeszła niezwykle aktywna elektrycznie burza.
- Dość aktywna elektrycznie burza wielokomórkowa przechodzi teraz przez konurbację katowicką. Towarzyszą jej ulewne opady deszczu i prawdopodobnie także drobnego gradu
- informują Polscy Łowcy Burz.
Skutki nawałnic są dramatyczne. W sieci pojawiają się relacje mieszkańców, którzy są przerażeni siłą żywiołu.
"Piekary Śląskie masakra, wiatr i deszcz jakiego nigdy nie widziałam…"
- napisała jedna z internautek. Intensywne opady doprowadziły do zalania dróg i paraliżu komunikacyjnego w wielu miastach.
- Utrudnienia w ruchu – Marklowice. Informujemy, że ulica Wyzwolenia w Marklowicach, w rejonie kopalni, jest nieprzejezdna z powodu zalania jezdni po intensywnych opadach deszczu. Apelujemy do kierowców o wybór alternatywnej trasy oraz zachowanie szczególnej ostrożności. Prosimy o stosowanie się do poleceń służb pracujących na miejscu
- informuje policja w Wodzisławiu Śląskim.
W Rudzie Śląskiej silny wiatr łamał drzewa, które spadały na zaparkowane pojazdy.
"Na ulicy Pokoju przewrócone drzewo spadło na zaparkowane samochody. Przez nasz region przechodzą obecnie burze, którym miejscami towarzyszy silny wiatr i intensywne opady deszczu. Apelujemy o ostrożność"
- czytamy na profilu portalu RudaSlaska.com.pl.
Mazowsze i Warszawa na celowniku burz
Groźna pogoda przesuwa się w głąb kraju. Na alert pogodowy muszą przygotować się mieszkańcy centralnej i wschodniej Polski, w tym aglomeracji warszawskiej. Synoptycy ostrzegają przed bardzo niebezpiecznymi zjawiskami.
- Uwaga! W najbliższych godzinach spodziewamy sie nad znacznym obszarem Mazowsza gwałtownych burz, powodujących lokalne zalania i szkody wiatrowe. Największe prawdopodobieństwo silnych burz przypada na południowe oraz wschodnie powiaty Mazowsza. W pasie od Zyrardowa przez Warszawę, Wyszków po Ostrołękę prognozujemy mniejsze ryzyko silnych burz, ale i w tym obszarze, burze mogą powodować liczne straty. W Warszawie burze są spodziewane nie wcześniej jak po godzinie 20:00. Głównym zagrożeniem ze strony burz będą nawalne opady deszczu do 35-40mm, opady gradu do 3-5cm średnicy i porywy wiatru do 80-90km/h. Burze będa przybierać forę burz wielokomórkowych, nie można wykluczyć, ze rozwinie się większy układ mezoskalowy. W południowych i wschodnich powiatach może wystąpić zjawisko training storms, czyli przemieszczanie się jedna po drugiej komórek burzowych nad danym obszarem. Zjawisko to niesie wyjątkowo duże ryzyko zalań i podtopień
- czytamy na profilu Info Meteo - Warszawa.
IMGW podnosi stopień zagrożenia i ostrzega przed podtopieniami
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał oficjalne ostrzeżenia dla niemal całego kraju. Synoptycy podkreślają, że burze mogą mieć gwałtowny przebieg.
- Prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć bardzo silne opady deszczu od 35 mm do 55 mm oraz porywy wiatru do 100 km/h, lokalnie do 115 km/h. Miejscami grad. Najsilniejsze zjawiska wystąpią późnym popołudniem i wieczorem. Możliwe podniesienie stopnia zagrożenia
- alarmuje IMGW.
Instytut dodaje, że "największe prawdopodobieństwo wystąpienia burz we wschodniej, południowej i centralnej części kraju, oraz w Sudetach. Punktowo burze mogą mieć gwałtowny przebieg. Wysokość opadów podczas burz od 35 mm do 55 mm, lokalnie do 90 mm".
W związku z prognozami wydano także ostrzeżenia hydrologiczne. Ulewne deszcze mogą powodować gwałtowne wezbrania rzek i lokalne podtopienia, zwłaszcza na południu kraju.
Zerwane dachy i dziesiątki interwencji straży pożarnej
Nawałnice już spowodowały ogromne zniszczenia. Jak informuje Polskie Radio Rzeszów, dramatyczna sytuacja miała miejsce w Stalowej Woli.
- Po godz. 16.00 przez miasto przeszła burza, która spowodowała wiele zniszczeń. Strażacy odnotowali już 23 zdarzenia - w tym zerwane dachy, połamane drzewa i podtopienia. Największe szkody są na ulicy Rozwadowskiej, gdzie wiatr zerwał część dachu z budynku wielorodzinnego. Na miejscu pracuje 20 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej
- przekazuje Polskie Radio Rzeszów.
O skali opadów świadczą też komentarze z innych części Polski.
"U nas leje od 2 godzin, okolice Dęblina"
- pisze kolejny z internautów, pokazując, jak rozległy jest obszar objęty intensywnymi opadami. Służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności i pozostanie w domach, jeśli to możliwe.