- W środę (7 października) wieczorem w Jastrzębiu-Zdroju wybuchł groźny pożar sklepu Biedronka przy ul. Niepodległości.
- Ogień objął cały dach budynku, ale wszyscy pracownicy i klienci bezpiecznie opuścili obiekt, nikt nie został poszkodowany.
- Na miejscu trwała akcja gaśnicza z udziałem 27 zastępów straży pożarnej.
Jak przebiegała ewakuacja z płonącego marketu Biedronka w Jastrzębiu-Zdroju?
Zgłoszenie o groźnym zdarzeniu wpłynęło do stanowiska kierowania w środę (7 października) o godzinie 20:16. Informacje o pożarze sklepu wielkopowierzchniowego przy ulicy Niepodległości natychmiast zmobilizowały lokalne jednostki ratowniczo-gaśnicze. Kiedy pierwsze wozy strażackie dotarły na miejsce, sytuacja wyglądała niezwykle groźnie. Ogień całkowicie objął dach budynku.
Na szczęście ewakuacja sklepu wielkopowierzchniowego przebiegła sprawnie i bez zakłóceń. Wszyscy pracownicy oraz klienci zdołali bezpiecznie opuścić zagrożoną strefę jeszcze przed przyjazdem pierwszych zastępów straży pożarnej. Jak przekazały w oficjalnym komunikacie lokalne służby ratunkowe: „Wszyscy pracownicy oraz klienci bezpiecznie opuścili obiekt przed przybyciem służb – nikt nie został poszkodowany”. Dzięki szybkiej reakcji personelu i opanowaniu, nikt nie odniósł żadnych obrażeń. Na miejscu profilaktycznie pojawił się Zespół Ratownictwa Medycznego, jednak na szczęście ratownicy medyczni nie musieli udzielać nikomu pomocy.
Kilkudziesięciu strażaków walczyło z pożarem Biedronki
Według oficjalnych meldunków służb, sytuacja została opanowana i po godz. 1 w nocy zaczęło się dogaszanie pożaru. Z żywiołem walczyło aż 27 zastępów straży pożarnej, co przekłada się na siłę 83 ratowników bezpośrednio zaangażowanych w tłumienie płomieni. Teren wokół płonącego marketu Biedronka został całkowicie zabezpieczony przez służby tak, by nie miały tam wstępu osoby postronne.