Auto zatopione w wodzie

i

Autor: Shutterstock Auto zatopione w wodzie

Woda porwała samochód!

Potok Bładnica porwał samochód! Autem podróżowały dwie osoby

2022-09-21 9:30

Do nietypowego zdarzenia doszło we wtorek (20 września) w powiecie cieszyńskim. Dwie osoby próbowały sforsować potok Bładnica samochodem osobowym. Manewr kompletnie się nie udał, woda porwała pojazd. W środku znajdowały się dwie osoby, które opuściły samochód przed przyjazdem służb. Policjanci rozpoczęli poszukiwania.

Zdarzenie miało miejsce we wtorek (20 września) w godzinach popołudniowych w Godziszowie koło Ustronia. Samochód osobowy marki seat leon został porwany przez nurt potoku Bładnica. Poziom wody w wyniku opadów podniósł się w ostatnim czasie. Sięgała ona na wysokość szyb w aucie. Samochodem podróżowały dwie osoby. - Osoba kierująca seatem próbowała przedostać się przez potok - mówi nam st. asp. Krzysztof Pawlik z KPP w Cieszynie. - Osoby znajdujące się w środku o własnych siłach opuściły pojazd, a potem wydostały się z koryta rzeki. W wyniku prowadzonych działań ustalono, że samochodem poruszał się syn właściciela. Na szczęście udało się ich odnaleźć. Nie zgłosili się bezpośrednio do nas, ale na podstawie monitoringu i informacji od rodziny wiemy, że nikomu nic się nie stało. Strażacy przeszukali nurt potoku, ale nikogo tam nie znaleźli - dodaje oficer prasowy cieszyńskiej policji.

Czytaj także: Śmiertelny wypadek na S1 w Żywcu. Nie żyje 37-letnia kobieta

Nadal jednak nie wiadomo, dlaczego obaj mężczyźni porzucili auto i nie zgłosili się na policję. Mundurowi będą musieli przesłuchać właściciela i ustalić szczegóły całego zdarzenia.

Zobacz również: Bieruń. Leżał martwy bez palca na nieużytkach. W kieszeniach tylko sztućce. Policja prosi o pomoc

Zalany Wałbrzych! Droga zamieniła się w rwący potok!
Sonda
Czy znasz kogoś, kto jeździ samochodem bez prawa jazdy?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE