Siemianowice Śląskie. Krystian P. pobił, skopał i zadźgał matkę. Wezwał księdza. Duchowny miał pecha

2021-05-07 12:48 Rafał Strzelec
Siemianowice Śląskie. Krystian P. zabił matkę
Autor: Policja Śląska Zabójstwo w Siemianowicach Śląskich

Siemianowice Śląskie. Straszliwa zbrodnia w jednym z mieszkań. Syn zabił matkę w okrutny sposób. Krystian P. (48 l.) rozzłościł się podczas kłótni z mamą Joanną (73 l.). Mężczyzna bił ją pięściami, potem skopał. Kazał seniorce leżeć w łóżku. Potem chciał zadzwonić po znajomego księdza. Jego nie było, więc wezwał innego duchownego. Ten miał pecha - do końca życia będzie mu się z pewnością śniło to, co zastał w mieszkaniu.

Zabójstwo w Siemianowicach Śląskich. Syn zamordował matkę

Do zdarzenia doszło 3 maja w Siemianowicach Śląskich. Krystian P. przyszedł do mieszkania swojej matki Joanny P. Między nimi wywiązała się kłótnia. - Mężczyzna w pewnym momencie zaczął bić kobietę i kopać - mówi Prokurator Rejonowy Beata Cedzyńska. - Podczas przesłuchania nie potrafił logicznie wytłumaczyć, dlaczego to zrobił - dodaje. Jak relacjonowała Komenda Miejska Policji w Siemianowicach mężczyzna kazał swojej 73-letniej matce leżeć w łóżku. Po kilku godzinach znów wpadł w złość. Wziął nóż. Wbił ostrze kilka razy w szyję Joanny. Matka 48-letniego zabójcy zmarła. P. postanowił, że zadzwoni do znajomego księdza w parafii w Michałkowicach. Ale jego akurat nie było. Dlatego wezwał na miejsce drugiego duchownego. Ten przyszedł na miejsce i zobaczył zakrwawione ciało Joanny. Wezwano policję, a Krystiana P. zatrzymano. Morderca nie był do tej pory notowany na policji.

Czytaj również: Zabójstwo w Siemianowicach Śląskich! Partner zamordował Kasię z zimną krwią?

Mężczyźnie został przedstawiony zarzut zabójstwa. Grozi mu za to przestępstwo nawet dożywotnie więzienie. O jego losie będzie decydował sąd. Na chwilę obecną, na posiedzeniu wymiar sprawiedliwości zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy.

Czytaj także: Jastrzębie-Zdrój: Pijana matka tarzała się po podłodze. Jeden malutki synek leżał w łóżeczku. A drugi? Zgroza!

Tragiczna śmierć żużlowców. Samobójstwa, wypadki, zabójstwo. Niezapomniani
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE