Spis treści
Ten wyjątkowy ogród do złudzenia przypomina wakacyjne pocztówki z południowych krańców Europy. Regularne nasadzenia lawendy wydzielają niezwykle mocny, uspokajający aromat, który w cieplejszych miesiącach kusi spacerowiczów oraz pasjonatów fotografowania. Wśród zieleni można odpocząć na rozłożonych hamakach, schować się pośród ziół i po prostu chłonąć relaksującą atmosferę lawendowego pola.
Lawendowy Ogród Katowic. Wyjątkowe miejsce w dzielnicy Ochojec
Opisywany zakątek to największa tego typu przestrzeń społeczna w stolicy województwa śląskiego, ulokowana w południowej dzielnicy Ochojec. Na działce o wielkości blisko 1200 metrów kwadratowych rośnie ponad tysiąc pachnących krzewów, a także bogaty zbiór ziół i roślin dekoracyjnych. Udostępniona dla wszystkich chętnych przestrzeń służy dziś nie tylko do codziennych spotkań, ale też jako arena wydarzeń kulturalnych i punkt edukacji ekologicznej, a ponadto gości cykliczny Festiwal Lawendy.
Za koncepcją powstania oazy stoi prezeska Fundacji Ogrody Przyszłości, Monika Laksa. Inicjatywa ruszyła w 2019 roku, a na jej realizację udało się zdobyć fundusze z budżetu Inicjatywy Lokalnej oraz katowickiego Zielonego Budżetu. Całkowity koszt stworzenia tego miejsca przekroczył 200 tysięcy złotych, co pozwoliło na zbudowanie ogólnodostępnej strefy integracji na trwałe wpisanej w krajobraz Ochojca.
Przestrzeń sukcesywnie zyskiwała nowe funkcje. Z czasem zagospodarowano trzy oddzielne uprawy lawendowe oraz wyznaczono strefy do rekreacji, nauki i prac ogrodowych. Odwiedzający mogą korzystać z toru do gry w bule, drewnianej platformy otaczającej drzewo do ćwiczeń jogi lub koncertów oraz ze specjalnej sensorycznej ścieżki zdrowia. Dodatkowo posadzono tam kilkanaście gatunków imitujących lawendę w ramach pola kocimiętki i stworzono aromatyczny zielnik.
Lokalna społeczność aktywnie włączyła się w doposażanie obiektu. Dzięki sprawnemu finansowaniu zakupiono prowansalskie ozdoby, budki dla ptaków, meble wypoczynkowe oraz wygodne hamaki. W zacienionym fragmencie działki powstało nawet kameralne wrzosowisko, w którym okoliczni mieszkańcy samodzielnie sadzili przyniesione przez siebie krzewy.
Tak wygląda ten ogród:
Pierwszy Festiwal Lawendy w Katowicach okazał się hitem
Społeczny ogród błyskawicznie stał się sercem sąsiedzkiej aktywności. Każdego dnia zaglądają tam seniorzy, młodzież, rodziny z dziećmi oraz miłośnicy upraw, którzy nie dysponują własnymi działkami. Miejsce to gości również wycieczki szkolne oraz warsztaty dedykowane osobom z niepełnosprawnościami. Ze względu na korzystne umiejscowienie przy ulicy Ziołowej, alejki chętnie odwiedzają także pacjenci pobliskiego ośrodka szpitalnego.
Inicjatorzy projektu zgodnie zaznaczają, że jego największym triumfem jest zacieśnianie więzi między ludźmi. Wspólna pielęgnacja roślin doprowadziła do tego, że całkiem obcy przechodnie uformowali zżytą grupę sąsiedzką. Gdy po pierwszych żniwach suszony plon rozdano wszystkim bywalcom, teren zyskał sławę jednego z najbardziej urokliwych punktów na mapie Katowic.
Prawdziwy rozgłos przyszedł jednak 16 lipca 2022 roku za sprawą pierwszej edycji Festiwalu Lawendy. Do stolicy aglomeracji zjechało wówczas około tysiąca gości z całego regionu, a wśród nich znaleźli się nawet reprezentanci litewskiej uprawy z Wilna. W programie znalazły się zajęcia z naturoterapii, zbiórki zielarskie, prelekcje florystyczne i pszczelarskie, a także joga na trawie. Nie zabrakło też konkursowych zmagań o najpiękniejszy wianek i tematyczne przebranie inspirowane lawendą.
Obecnie jest to jedna z najbardziej zadziwiających enklaw przyrodniczych na Śląsku. Kiedy nadchodzi odpowiednia pora roku, okolica wygląda niczym wyjęta z toskańskich pocztówek, co gwarantuje niesłabnące zainteresowanie ze strony turystów łaknących pięknych pejzaży i relaksu.
Fotografie z tego wyjątkowego miejsca jednoznacznie potwierdzają, że urok fioletowych pól w centrum zurbanizowanego obszaru jest absolutnie niepodważalny i warty osobistego sprawdzenia.
Lawendowy Ogród przy ulicy Ziołowej. Godziny otwarcia
Śląska oaza fioletu jest usytuowana na ulicy Ziołowej w katowickim Ochojcu. To niezwykle cichy i zacieniony fragment aglomeracji, który w cieplejszych porach roku staje się rajem dla zmęczonych hałasem przechodniów. Kiedy przekroczy się próg pachnących alejek, trudno pojąć, że ścisłe centrum miasta znajduje się ledwie kilkanaście minut drogi stąd.
Przestrzeń jest całkowicie darmowa i otwarta zarówno dla tubylców, jak i przyjezdnych. W dni robocze można tam zajrzeć między godziną 9.00 a 19.00, natomiast w soboty i niedziele obiekt funkcjonuje od 10.00 do 20.00. Wizyta przynosi najwięcej satysfakcji w okresie intensywnego kwitnienia krzewów, kiedy niezliczone pąki zamieniają miejską działkę w prowansalski obrazek.