Warszawa: Świecił torsem. Łowcy Głów dopadli go na cmentarzu. Wynajmował mieszkanie

Na cmentarzu spokój odnajdują tylko Ci, których nie ma już wśród nas. Ten bowiem, kto na swoim koncie ma niecne uczynki, ulgi nie zazna. Przekonał się o tym 37-letni mężczyzna poszukiwany trzema listami gończymi. Śląscy Łowcy Głów dopadli go na terenie nekropolii.

Śląscy Łówcy Głów zatrzymali poszukiwanego 37-latka na cmentarzu
Autor: Policja Śląska/ Materiały prasowe

Śląscy Łowcy Głów to policjanci z elitarnego Zespołu Poszukiwań Celowych Wydziału Kryminalnego KWP w Katowicach. Ich zadaniem jest tropienie przestępców, którzy robią wszystko, by uniknąć sprawiedliwości. Jednym z nich był 37-latek poszukiwany trzema listami gończymi. Mieszkaniec powiatu tarnogórskiego był poszukiwany za włamania i kradzieże, za które został skazany w sumie na 4,5 roku więzienia. Przez 4 lata mundurowi nie potrafili go dopaść. W końcu się to udało. Półnagi 37-latek został schwytany na cmentarzu. - Kryminalni wytropili mężczyznę w Warszawie, gdzie od pewnego czasu wynajmował mieszkanie i pracował w firmie budowlanej przy remoncie cmentarza na Powązkach. Tam też został zatrzymany przez Łowców Głów. Kompletnie zaskoczony 37-latek trafił do aresztu, gdzie rozpoczął już odbywanie zasądzonych wyroków - podaje KWP w Katowicach.

Czytaj także: Częstochowa: Rafał K. usiłował zabić byłą żonę! Uderzał jej głową o podłogę

Zobacz również: Kryry. 31-latek przygnieciony przez walec. Po reanimacji przywrócono funkcje życiowe

76-latka zabita. 14-latek zatrzymany. Wstrząsające odkrycie na Wilanowie
Sonda
Czy czujesz się w Polsce bezpiecznie?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki