Strajk kobiet w Polsce. Wiceminister Michał Woś nie był na to gotowy! Cios zadali mu JEGO ludzie

2020-10-31 19:30 Bartosz Wojsa
Strajk kobiet w Polsce. Wiceminister Michał Woś nie był na to gotowy! Cios zadali mu JEGO ludzie
Autor: Nadesłane / Twitter Strajk kobiet w Polsce. Wiceminister Michał Woś nie był na to gotowy! Cios zadali mu JEGO ludzie

Strajk kobiet w Polsce. Wiceminister sprawiedliwości Michał Woś spotkał się z falą krytyki po tym, jak podczas audycji w Radiu Maryja ogłosił, że organizatorzy protestów kobiet mogą trafić do więzienia. Groził, że za kraty można pójść nawet na 8 lat! Nie był jednak gotowy na to, co wywołają te słowa. Cios zadali mu jego ludzie!

W sobotę, 31 października, w wielu miastach w całej Polsce wciąż odbywają się strajki kobiet. To sprzeciw wobec decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zaostrzenia prawa aborcyjnego. W Raciborzu (woj. śląskie), skąd pochodzi wiceminister sprawiedliwości Michał Woś, jego ludzie, mieszkańcy, wśród których zapewne są także ci znani mu i szanowani, zadali cios, którego się nie spodziewał. Na rynku rozświetlili ogromny napis: "Racibórz przeprasza za Wosia", tuż obok błyskawicy, symbolu protestu kobiet. To odpowiedź na jego słowa, w których stwierdził, że organizatorzy strajków powinni odpowiadać prawnie, a nawet trafić za kratki. Fala krytyki spłynęła na Wosia po tym, jak wygłosił instrukcje dla prokuratorów w trakcie audycji Radia Maryja. Oto efekty. 

Strajk kobiet w Polsce. Wiceminister Michał Woś nie był na to gotowy! Cios zadali mu JEGO ludzie
Autor: Nadesłane / Twitter Strajk kobiet w Polsce. Wiceminister Michał Woś nie był na to gotowy! Cios zadali mu JEGO ludzie

"Wszyscy prokuratorzy w Polsce mają traktować organizatorów nielegalnych zgromadzeń jak przestępców. Będą stawiane zarzuty. Będzie grozić im nawet do 8 lat więzienia w związku z narażeniem na utratę życia lub zdrowia, bo sytuacja z epidemią jest poważna", mówił na antenie Radia Maryja Michał Woś, wiceminister sprawiedliwości i poseł pochodzący ze Śląska. "W państwie prawa nie może być zgody na łamanie prawa, w związku z czym prokurator generalny Zbigniew Ziobro wydał jednoznaczne wytyczne", mówił Michał Woś. Jego wypowiedź spotkała się z dużym odzewem w mediach społecznościowych. "Umarłyśmy ze strachu", napisały prześmiewczo organizatorki strajku kobiet w Polsce. 

Pokaz kreatywności. Takimi hasłami protestujący walczą z PiS-em.