Zdemolowano fortepian na rynku w Gliwicach
Jeszcze niedawno z gliwickiego rynku płynęły dźwięki fortepianu, przy którym mieszkańcy i przechodnie przystawali, by przez chwilę posłuchać muzyki. Teraz instrument został zniszczony.
Do dewastacji doszło w nocy z poniedziałku na wtorek, z 26 na 27 października. O sprawie po godz. 8:00 w mediach społecznościowych poinformowała prezydent Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka.
– Zniszczono fortepian na rynku. Mamy zabezpieczone nagrania. Bandyckie zachowania wymagają surowych kar – napisała prezydent miasta.
Na razie nie wiadomo, kto stoi za zniszczeniem instrumentu ani jak rozległe są uszkodzenia. Poprosiliśmy również o komentarz rzeczniczkę gliwickiego magistratu. Barbara Szumilak potwierdziła, że sprawa została zgłoszona już na policję.
Dodatkowo skontaktowaliśmy się z dyrektorem Centrum Kultury "Victoria". Wiadomo już, że straty są poważne.
– Fortepian został po godz. 10 zabrany z rynku i przewieziony do serwisu. Wcześniej został sfotografowany. Specjaliści sprawdzą, co dokładnie zostało uszkodzone i czy instrument będzie mógł wrócić na rynek, czy też szkody okażą się na tyle poważne, że będzie to niemożliwe. Na ten moment wiemy, że klawiatura została całkowicie zdewastowana. Szczegółowe informacje o stratach będziemy mieć po konsultacji z producentem - przekazał Paweł Januszewski w rozmowie z "Super Expressem".
Dyrektor CK Victoria dodał, że służby posiadają nagranie z monitoringu, na którym uwieczniono wizerunek sprawcy.
Na tym fortepianie grał tajemniczy pianista
Fortepian na gliwickim rynku w ostatnim czasie zyskał popularność za sprawą młodego muzyka, który wieczorami siadał przy klawiszach i grał dla przechodniów. Jego występy przyciągały uwagę mieszkańców, a nagrania trafiały do mediów społecznościowych.
Pianista wykonywał między innymi utwór „Hallelujah” oraz muzykę Hansa Zimmera. Dźwięki rozbrzmiewające w centrum miasta sprawiały, że spacerowicze zwalniali, zatrzymywali się przy instrumencie i słuchali.
Przez pewien czas młody artysta pozostawał dla wielu osób tajemnicą. Później internauci odnaleźli jego profil na Instagramie, gdzie publikuje nagrania i informacje o kolejnych występach.
Wiadomo już, że tajemniczym artystą jest 16-latek. Jak zaznacza w jednym z wywiadów, nie zależy mu na rozgłosie, a na fortepianie pod okiem nauczyciela uczy się grać dopiero od 1,5 roku.
Tajemniczy muzyk podbija gliwicki rynek:
Fortepian był dostępny dla każdego
Plenerowy fortepian AURORA stanął na gliwickim rynku w kwietniu 2026 roku. Wcześniej znajdował się w Parku Chopina. Z instrumentu mógł korzystać każdy, kto miał ochotę usiąść przy klawiszach i zagrać.
Fortepian stał się miejscem muzycznych spotkań w centrum miasta. Teraz mieszkańcom pozostaje czekać na informacje o tym, czy instrument uda się naprawić i kiedy znów będzie można na nim zagrać.