Zabrze. Matka znęcała się nad 1,5-rocznym synkiem. W kwietniu dziecko miało złamaną nóżkę

2022-05-13 10:53
Zabrze: Matka znęcała się nad półtorarocznym synkiem
Autor: pixabay.com Dziecko - zdjęcie poglądowe

Nowe informacje w sprawie znęcania się nad 1,5-rocznym dzieckiem z Zabrza. Jak udało się nam ustalić, w kwietniu chłopczyk miał złamaną nogę. Na razie nie wiadomo jednak, czy do zdarzenia doszło na skutek znęcania. Przypomnijmy, że matka chłopca, 21-letnia mieszkanka Zabrza, została zatrzymana przez policję. Podobnie jak jej 23-letni partner, który wiedział o znęcaniu się nad dzieckiem.

O sprawie znęcania się nad 1,5-rocznym dzieckiem w Zabrzu pisaliśmy przed kilkoma dniami. Jak przekazała policja, matka chłopca przekazała go rodzinie, która zauważyła ślady świadczące o tym, że mogło dochodzić do znęcania się nad maluchem. O sprawie poinformowano stróżów prawa. Z ustaleń mundurowych wynika, że do stosowania przemocy wobec dziecka dochodziło od pół roku. Policjanci zatrzymali 21-letnią kobietę oraz 23-letniego mężczyznę, partnera kobiety. Kobieta trafiła do aresztu, mężczyzna ma dozór policyjny. Miał on wiedzieć o stosowaniu przemocy wobec dziecka.

Zobacz koniecznie: Partner Lucyny kopnął Hanię, gdy leżała na ziemi. Dziewczynka umierała w męczarniach

Jak wynika z naszych informacji, w kwietniu dziecko trafiło do szpitala ze złamaną nóżką. Pod koniec ubiegłego tygodnia maluch trafił pod opiekę szwagierki matki. To ona miała zauważyć siniaki i powiadomić policję. Gipsu na nodze już wówczas nie było, bowiem został ściągnięty wcześniej.

- Nie zaprzeczam, że taka sytuacja miała miejsce - mówi w rozmowie z nami Wojciech Czapczyński z Prokuratury Rejonowej w Zabrzu. Dodaje jednak, że śledczy nie będą na ten moment ujawniali szczegółów sprawy, bowiem jest ona bardzo delikatna. - W tej chwili robimy wszystko, żeby wyjaśnić tę sprawę - dodaje. Na pytanie o to, czy 23-latek był świadkiem stosowania przemocy wobec dziecka, prokurator nie chciał udzielić odpowiedzi.

Czytaj również: Silne wstrząsy w kopalni Bielszowice! Mieszkańcy wielu miast przerażeni. "Cały dom się trząsł"

Matce chłopca przedstawiono zarzut znęcania się nad osobą nieporadną z uwagi na jej wiek oraz narażenie na utratę życia i zdrowia, za co grozi do ośmiu lat więzienia. Z kolei jej partner narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Może trafić za kratki maksymalnie na trzy lata. Dodajmy, że 23-latek nie jest ojcem dziecka. Ten nie ma żadnego związku ze sprawą.

Sonda
Czy kary za znęcanie się nad dziećmi powinny być wyższe?
Zabrzanin zatłukł partnerkę na śmierć?! To szokujące, jak tłumaczył się policji!/ Śląsk
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE