Pomysł na rozgrywkę „zombie escape” wywodzi się z pokojów ucieczki popularnie nazywanych escape roomami. To coraz popularniejsza forma rozrywki w naszym kraju. Czas rozgrywki waha się przeciętnie od 45 do 90 minut. W grze bierze udział kilku graczy, których zadaniem jest wydostanie się z zamkniętego pomieszczenia. By tego dokonać trzeba rozwiązać rozmaite zagadki. Pokoje mają zawsze jakiś tematyczny wystrój - militarny, więzienny, medyczny, PRL, horror, czy pokój dziecięcy.
Tym razem pokój to stadion a oprócz zagadek trzeba walczyć z zombie i nie dać się ugryźć. Do wygrania z zombie potrzebna jest jeszcze szczepionka. Jak wydostać się ze stadionu i dokąd uciec? Nawiązać z kimś współpracę, a może lepiej innych unikać? Z takimi pytaniami uczestnicy gry zostali sami.
„Zombie escape” jest rozgrywką, jakiej jeszcze w Polsce nie było. Scenariuszem oraz realizacją projektu zajęły się trzy firmy z branży escape room - Kuklock z Zabrza, Survival Room z Gliwic oraz Horror Escape Room z Dąbrowy Górniczej.