Jak on to zrobił? Ten mężczyzna w ROK spłodził 23 dzieci. "To się wymknęło spod kontroli"

2021-01-14 9:35 kaja
porodówka
Autor: SHUTTERSTOCK W Lesznie rodzi się dużo więcej chłopców niż dziewczynek

Szok, australijskie władze prowadzą bardzo nietypowe dochodzenie. Sprawa dotyczy 40-letniego Alana Phan, który był dawcą spermy. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że mężczyzna spłodził w ciągu roku aż 23 dzieci, z czego nie wszystko odbyło się zgodnie z obowiązującym prawem. Sam Alan przyznał, że w pewnym momencie wymknęło się to spod kontroli.

Alan Phan jest ojcem dwójki własnych dzieci. jak podaje "gazeta.pl" mężczyzna postanowił zostać dawcą spermy. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Alan oddawał nasienie zarówno osobom zarejestrowanym w klinikach niepłodności, jak i poza systemowo - osobom prywatnym. Władze o jego "działalności" zostały poinformowane przez kliniki, które podejrzewały, że mężczyzna miał swój udział w powstaniu większej ilości dzieci niż jest to prawnie dozwolone.

Zobacz także: Co dalej z leczeniem amantadyną? PREKURSOR leczenia jest BEZSILNY

Według prawa mężczyzna może "stworzyć" maksymalnie 10 rodzin, w tym swoją własną. Sprawą Alana Phan zajęła się Victorian Assisted Reproductive Authority. Jak przyznał mężczyzna w rozmowie z "Daily Mail" początkowo nie planował działalności na taką skalę. Chciał oddać spermę dziewięć razy i skończyć, zadzwoniła wtedy do niego kobieta, której już raz pomógł oddając jej spermę poza kliniką i wyznała, że jest w ciąży. To miało być 10 dziecko Alana. - Pomyślałem, że skoro i tak przekroczyłem limit, to pomogę jeszcze kilku osobom. I trochę to wymknęło się spod kontroli - wyznał mężczyzna. Warto również podkreślić, że Alan jest jedynym dawcą nasienia pochodzenia wietnamskiego w Australii stąd też jego popularność.

Atak zimy w Polsce. Tak po śnieżycy wygląda Olkusz
Najnowsze