- Po serii chłodniejszych dni, pogoda w Polsce zaskoczy nagłym powrotem lata, z temperaturami przekraczającymi 30 st. Celsjusza na koniec wakacji.
- Niestety, wraz z upałem nadciągnie gwałtowna aura: intensywne ulewy i burze mogą przynieść nawet 50 mm deszczu, grożąc lokalnymi podtopieniami.
- Sprawdź, w których regionach Polski ryzyko jest największe i jak przygotować się na zmienny, ale ciepły ostatni weekend wakacji!
Do Polski wraca lato? Na koniec wakacji pogoda się bardzo zmieni
Ostatnie były o wiele chłodniejsze. Szczególnie w nocy temperatura spadała nawet do 10 st. Celsjusza, a w powietrzu czuć było nadchodzącą jesień. Prognozy pogody wskazują jednak, że lato nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa. Na koniec wakacji pogoda znów ma się zrobić ciepła, a lokalnie nawet upalna. Piątek, 28 sierpnia rozpoczął się słoneczną pogodą w całej Polsce. Z godziny na godzinę aura może się jednak zmieniać.
Na terenie całego kraju zrobi się cieplej. W piątek temperatury wszędzie będzie przekraczać 20 st. Celsjusza. Najcieplej ma być na Opolszczyźnie i Dolnym Śląsku, gdzie termometry mogą wskazać nawet ponad 30 kresek. Ostatni weekend wakacji będzie prawdziwie letni. Praktycznie w całej Polsce temperatury przekroczą 25 st. Celsjusza. Wraz z napływem ciepła do Polski nadciągnie także gwałtowna i zmienna aura. Jeszcze w piątek wieczorem wtargnie ogromna ulewa. Za nagłe i dynamiczne zmiany pogody, takie jak prognozowane, często odpowiada zderzenie się różnych mas powietrza. W tym przypadku prawdopodobnie mamy do czynienia z napływem ciepłego powietrza zwrotnikowego z południa, które napotyka chłodniejsze, wilgotne masy znad Atlantyku.
Noc z piątku na sobotę może przynieść intensywne opady deszczu oraz potężną ulewę. Jedynie na wschodzi i północnym wschodzie nic upłynie pogodnie i bezdeszczowo. W pozostałych częściach kraju zapowiadane są przelotne opady deszczu orz gwałtowne burze. Lokalnie spaść może nawet 50 mm wody. Najtrudniejsza sytuacja może być w rejonie południowego zachodu aż do wschodniego Pomorza. Synoptycy wskazują, że potężna ulewa przejdzie przez rejon Trójmiasta. Istnieje ryzyko, że lokalnie może dojść do podtopień. Miejscowo deszcz będzie padać nawet przez wiele godzin.
Weekend, 29-30 sierpnia będzie ciepły, ale nadal z wieloma opadami deszczu. Miejscowo prognozowane są burze, ale już nieco słabsze.
Taki powrót ciepłej, a nawet upalnej aury pod koniec sierpnia, często nazywany jest "babim latem", choć zazwyczaj kojarzymy je z początkiem września. To zjawisko nie jest rzadkością w naszym klimacie i daje nam ostatnią szansę na pożegnanie się z letnimi aktywnościami na świeżym powietrzu. Po krótkim okresie ochłodzenia, słońce potrafi jeszcze na chwilę przypomnieć o swojej letniej mocy, zanim jesień na dobre zagości w kalendarzu.