Spis treści
- Zakończenie lata absolutnie nie wymusza ukrywania pustych doniczek w zakamarkach domu czy garażu.
- Jesienny czas stwarza mnóstwo okazji, aby pojemniki po przekwitłych roślinach wykorzystać zarówno w celach ozdobnych, jak i użytkowych.
- Niezwykle ważne jest dokładne wyczyszczenie i przygotowanie naczyń przed kolejnym nasadzeniem, zwłaszcza gdy uprawiano w nich wcześniej inne gatunki.
- Zastosowanie kilku nieskomplikowanych trików sprawi, że balkon, taras czy przydomowa zieleń utrzymają swój blask, a my zaoszczędzimy na zakupie nowych ozdób.
Wcale nie ma potrzeby natychmiastowego inwestowania w nowe okazy flory. Mnóstwo roślin świetnie rozwija się w pojemnikach nawet w chłodniejszych miesiącach, zwłaszcza jeśli zdecydujemy się na odmiany wykazujące większą odporność na jesienne chłody.
Jesienne rośliny w doniczkach, takie jak wrzosy i chryzantemy, mogą dostać drugie życie
Wolne naczynia doskonale nadają się na stanowiska dla chryzantem, wrzosów, różnorodnych traw ozdobnych oraz drobniejszych bylin. Z powodzeniem zrobimy z nich również barwne aranżacje wykorzystujące gatunki świetnie tolerujące kapryśną, jesienną aurę.
To właśnie wrzosy idealnie wpisują się w klimat tej pory roku. Warto połączyć kilka różnokolorowych odmian, a całość wzbogacić szyszkami, drobnymi dekoracjami czy korą. Zwróćmy jednak uwagę na odpowiedni drenaż, jeśli naczynie posiada dziurki odpływowe. Z uwagi na częste jesienne ulewy należy pilnować, aby woda nie gromadziła się w okolicach systemu korzeniowego rośliny.
Doniczki na balkonie to nie tylko kwiaty. Jak jeszcze je wykorzystać?
Puste naczynia świetnie sprawdzą się w roli schowków na drobny sprzęt ogrodniczy, oryginalnych osłonek czy po prostu jesiennych akcentów dekoracyjnych. Te o sporych gabarytach pomieszczą rozbudowane sezonowe aranżacje, podczas gdy mniejsze z powodzeniem posłużą do ukorzeniania młodych sadzonek. Zanim jednak użyjemy ich ponownie, koniecznie trzeba je starannie wyczyścić z resztek poprzedniego podłoża. Taki zabieg to skuteczna metoda na zminimalizowanie ryzyka infekcji grzybiczych czy inwazji szkodników. Warto więc przemyśleć sprawę, zanim wraz z końcem lata upchniemy wszystkie pojemniki w ciemnym kącie, bo niektóre z nich mogą okazać się niezwykle użyteczne właśnie teraz.
Zobacz też: Wrzesień to kluczowy czas dla trawnika. Te zabiegi uratują murawę przed zimą