Roko to samiec odmiany żoko kongijskie. Papugi tego gatunku świetnie potrafią naśladować mowę człowieka. I Roko z tej umiejętności korzysta nader chętnie. Czasem jednak w jego obecności trzeba zatykać uszy. Gdy ptaszek jest rozdrażniony, rzuca popularne nad Wisłą hasło: "k... wasza mać".
Przeczytaj koniecznie: Niezywkła metoda lecznicza: kuroterapia cię uzdrowi!
- Nauczył się tego od robotników, którzy w naszym domu robili docieplenia ścian - wyjaśnia Marek Mistrzak (55 l.) z Rąbienia koło Łodzi, właściciel papugi. - Panowie pracowali zaledwie kilka dni. W tym czasie musieli nadużywać brzydkich wyrazów, bo Roko świetnie je zapamiętał. Staram się nie zwracać uwagi, gdy przeklina, bo może mu się znudzi i zapomni tych słów - dodaje.
Na szczęście Roko posługiuje się nie tylko wulgaryzmami, zwłaszcza gdy dopomina się pieszczot. - Daj buzi! - mówi i cmoka zalotnie.