Justyna Steczkowska zawsze wygląda jak prawdziwa diwa. Wybiera kreacje, które podkreślają jej figurę i rzucają się w oczy. Rzadko jednak eksperymentuje z fryzurami i chętnie pojawia się na galach w gładkich kokach lub rozpuszczonych włosach. Tym razem na pokazie Tomaotomo zaskoczyła wszystkich uczesaniem w renesansowym stylu. Miała wysoko upięty kok z wakorczy, a jeden warkocz opadał na jej czoło. Uczesanie bardzo oryginalne i modne, bo warkocze zawsze są na topie. Co sądzicie o fryzurze Justyny Steczkowskiej? Hit czy kit?
Zobacz: Dramat Oli Szwed! Jej piękne włosy to... peruka!
Przeczytaj też: Tak zmienia makijaż i inny kolor włosów. NIGDY nie zgadniecie, kto jest na zdjęciu!