- Po okresie wiosennej pogody, do Polski zbliża się fala mrozów.
- Od 10 marca temperatury spadną, a na wschodzie kraju i w górach mogą wystąpić kilkunastostopniowe mrozy.
- Oprócz mrozu, w okolicach 15 marca spodziewane są obfite opady śniegu.
- Czy Polska znajdzie się w epicentrum arktycznego mrozu? Sprawdź szczegóły!
Do Polski wraca zima. Jęzor mrozu skuje ulice
Ostatnie dni nas rozpieszczały wiosenną pogodą. Wiele osób już zapomniało o zimie, nie znaczy to jednak, że ona zapomniała o nas. Najnowsze prognozy pogody wskazują, że nad Europę znad Afryki nadciągają rekordowe fale mrozów. Nie ominą również naszego kraju.
Jeszcze przez kilka dni możemy cieszyć się ze słonecznej i wiosennej pogody. Zarówno amerykański, jak i europejski model meteorologiczny wskazuje, że do około 10 marca pogoda w Polsce będzie stabilna. Oznacza, że w większości kraju temperatury będą dodatnie, a aura słoneczna. Najcieplej będzie na zachodzie i południu kraju, gdzie termometry wskażą nawet kilkanaście stopni powyżej zera. Panujące wyżej baryczne przyniosą ze sobą dużo słońca. Synoptycy wskazują również, że nie powinna raczej padać.
Wiosenna pogoda niestety znajdzie swój kres po 10 marca. To właśnie wtedy nas Europę zaczną napływać jęzory zimnego powietrza. Portal twojapogda.pl wskazuje, że w uwagi na stosunkowo odległy termin wciąż nie da się przewidzieć trajektorii zmian i określić, gdzie dokładnie zaatakuje zima. Najnowsze modele pogodowe zakładają jednak, że jęzor mrozu i opady śniegu sięgną Polski, a dokładniej jej zachodnich skrajów. W dniach 10-15 marca odczuwalny będzie nocny i poranny mróz. Na wschodzie kraju i w terenach górzystych termometry mogą wskazać nawet kilkunastu stopniowe mrozy. Będą miejsca, gdzie mróz będzie odczuwalny przez całą dobę.
Mróz to jednak nie wszystko. Powrót zima będzie całkowity i skończy się opadami śniegu. W okolicach 15 marca może obficie sypnąć śniegiem, a pokrywa śnieżna może wynieść nawet 10 centymetrów.
Fala mrozów przetoczy się przez Europę
Nie tylko Polska znajdzie się w mroźnych ramionach zimy. Prognozy wskazują, że u naszych sąsiadów może być jeszcze gorzej. Synoptycy wskazują, że na wschodzie Europy temperatury mogą spać nawet do -40 stopni Celsjusza. Cały czas istnieje także ryzyko, że epicentrum zimna może skierować się bardziej na zachód i wtedy to Polska znajdzie się w okowach arktycznego mrozu, którego w marcu nikt już nie oczekuje.