Gwiazda nie gryzie się w język! Kazadi o polityce i Eurowizji
Eurowizja co roku budzi w Polsce mieszane uczucia - z jednej strony emocje związane z konkursem muzycznym, z drugiej kontrowersje polityczne i geopolityczne. Zapytana przez "Super Express" o swoje zdanie na temat tegorocznego udziału Polski, Patricia Kazadi przyznała, że nie jest to łatwe pytanie.
To jest kontrowersyjny temat. Z jednej strony ze względów, powiedzmy, geopolitycznych chciałoby się rzec, że nie, a z drugiej strony mamy tak wspaniałych, utalentowanych artystów i tak wspaniałe kandydatury w tym roku, że szkoda by było, żeby nie dostali swojego momentu i szansy, więc to jest dla mnie trudne pytanie - mówi Kazadi.
Zobacz też: Patricia Kazadi rozpięła bluzkę aż do pępka! Jeden zły ruch i wszystko na wierzchu!
Patricia Kazadi szczerze o udziale Polski w Eurowizji
Patricia Kazadi nie ukrywa, że jej serce jest mocno "rozdarte" przy wyborze faworytów. W tym roku szczególnie kibicuje trzem wykonawcom, których uważa za wyjątkowo utalentowanych i zasługujących na międzynarodową widownię. Gwiazda podkreśla, że jej wybór nie wynika z sympatii, lecz z uznania dla talentu i ciężkiej pracy artystów. Patricia Kazadi przyznaje też, że konkurs Eurowizji to nie tylko muzyka, ale i ogromna szansa promocyjna dla polskich artystów.
Zobacz też: Te gwiazdy cierpią na poważną chorobę. Lis, Wędzikowska, Kazadi i Komasa mówią prawdę
W tej rywalizacji kibicuję w sumie aż trzem osobom: jest Anastazja Maciąg, która ma świetny utwór i którą uwielbiam. Uważam, że jest przezdolną osobą. Alicja Szemplińska, której producentką utworu jest również moja bliska znajoma, wybitna producentka. No i sama Alicja już trzeci raz walczy o swój moment i wiem, że włożyła w ten utwór wiele swojego serducha. No i jest oczywiście "Parawany Tango", mojego ukochanego współaktora z "Rancza". To trudny wybór, a więc kibicuję wszystkim trzem kandydaturom - mówi Patricia "Super Expressowi".
Rozmawiała Julita Buczek
Zobacz również: Wystarczyła jedna fotka, a fani oszaleli! Patricia Kazadi rozpala sieć do czerwoności
Zobacz naszą galerię: Eurowizja pod znakiem zapytania? Kazadi komentuje i nie gryzie się w język