Pokolenie, które nie chce dorosnąć? Kim są „Kidulci” i dlaczego dzisiejsi 30-latkowie leczą stres miniaturami i lalkami z lat 2000?

Zamiast drogiego zegarka wybierają miniaturowy zestaw do samodzielnego składania, a zamiast kolejnej książki z zakresu rozwoju osobistego, preferują kolekcjonerskie laleczki. Poznajcie „Kidultów” (ang. kid + adult) czyli grupę, która redefiniuje pojęcie dorosłości. Dawne piętno niedojrzałości znika w obliczu wyników z badania BrandTrends, w którym aż 75% badanych młodych dorosłych bez żadnego wstydu określa się mianem Kidulta. W świecie przepełnionym ciągłym uczuciem stresu i niepewności, oni znaleźli swoją bezpieczną przystań – regał z zabawkami.

BrandTrends

i

Autor: BrandTrends/ Materiały prasowe

Nowy motor napędowy branży

Współczesna demografia kidultów wykazuje, że nie jest to niszowa grupa hobbystów, lecz dominujący segment konsumencki. Eksperci z agencji BrandTrends w raporcie z 2024 roku wyróżnili trzy wyraźne profile konsumenckie oparte na intensywności ich zaangażowania kolekcjonerskiego i zakupowego:

  • Entuzjaści – dorośli, dla których zabawki to pasja całego życia. Śledzą premiery, budują dedykowane gabloty i polują na limitowane edycje. Dla nich miniatury czy lalki to pełnoprawna sztuka użytkowa.
  • Okazjonalni – dorośli, którzy sięgają po zabawki impulsywnie, szukając resetu po ciężkim tygodniu w pracy. Zakup traktują jako formę nagrody lub chwilową ucieczkę od codziennych obowiązków.
  • Selektywni – grupa osób, których interesują wyłącznie konkretne, trafiające w ich gust estetyczny serie lub produkty powiązane z silną nostalgią za czasami ich młodości.

Co więcej, ten trend nie dotyczy wyłącznie młodych dorosłych. Choć generacje Y i Z są najliczniejszą z grup, to aż 50% badanych z pokolenia X również przyznaje się do kupowania zabawek dla samych siebie i własnej przyjemności, wydając na to średnio 160 euro rocznie.

Prawdziwe perełki

Dzisiejsi trzydziestolatkowie żyją w nieustannym biegu, zawieszeni między szumem informacyjnym a deadline’ami. Szukając odskoczni od nadmiernego przebodźcowania, coraz częściej porzucają tradycyjne formy odstresowania na rzecz... nostalgii! Na mediach społecznościowych, szczególnie na TikToku, dominują dwie główne kategorie:

  •  Lalki Y2K – Ikoniczny design z wczesnych lat dwutysięcznych przeżywa aktualnie gigantyczne odrodzenie. Lalki uosabiające modę tamtej dekady od starannie odwzorowanych detali aż po dżinsy z obniżonym stanem – to dla dzisiejszych trzydziestolatek ikony z czasów dorastania. Absolutną królową tej estetyki jest legendarna marka Bratz, której unikalny, odważny styl ukształtował pokolenie dzisiejszych młodych dorosłych. Współczesne linie kolekcjonerskie tych kultowych lalek trafiają dziś prosto na biurka obok służbowych laptopów jako designerski element wnętrza i manifest własnego, bezkompromisowego stylu.
  •  Magia mikroświata – Ogromną popularnością cieszą się miniatury, czyli precyzyjnie wykonane repliki przedmiotów codziennego użytku czy jedzenia. Niekwestionowanym synonimem tego trendu stała się seria Miniverse od MGA Entertainment. Te uwielbiane przez dorosłych kapsuły-niespodzianki oferują nie tylko ekscytację z odkrywania ukrytych elementów, ale też kreatywny proces samodzielnego tworzenia i utwardzania żywicznych dań czy przedmiotów. Działa to na przebodźcowany mózg jak kojący reset, przynosząc upragnioną redukcję stresu.

Zabawki jako nowy „self–care”

Producenci z branży zabawkarskiej doskonale rozumieją tę zmianę pokoleniową i wychodzą naprzeciw oczekiwaniom młodego pokolenia. Granica między produktem dla dziecka i gadżetem dla osoby dorosłej staje się coraz bardziej płynna, a dzisiejsze portfolio marek tworzone jest z myślą o dualnym odbiorcy.

W stresującym, dynamicznie zmieniającym się świecie dorośli coraz częściej szukają nieszablonowych sposobów na dbanie o swój dobrostan i równowagę emocjonalną. Tworząc kolekcje lalek, takie jak kultowe Bratz czy miniatury z serii Miniverse, odpowiadamy na tę potrzebę z autentycznością i namacalnym doświadczeniem. Nasze produkty są jednocześnie przeznaczone dla dzieci jak i dla dorosłych […] tworzymy produkty, które pozwalają oderwać wzrok od wszechobecnych ekranów smartfonów i na chwilę powrócić do czasów, kiedy największym zmartwieniem było to, czy zdążymy na ulubioną bajkę – mówi Katarzyna Spieszko, Marketing Manager, MGA Entertainment Poland.

Zabawki przestały być postrzegane jako synonim infantylności i próba ucieczki od rzeczywistości i odpowiedzialności. Natomiast stały się świadomą i proaktywną strategią ochrony zdrowia psychicznego (ang. wellbeing) a także formą „self–care” dla dorosłych.

Zabawa bez metryki

Nadszedł czas zerwać z mitem, że zabawki w rękach dorosłych to syndrom Piotrusia Pana czy ucieczka przed obowiązkami. Kidulting to świadoma forma dbania o swój wellbeing, a współcześni 30-latkowie wcale nie regresują w życiu codziennym względem rówieśników o innych zainteresowaniach. Oni po prostu szukają intencjonalnej rozrywki, doceniając jej rzemiosło, detale i estetykę. W świecie, który bez przerwy czegoś od nas wymaga, posiadanie małej miniatury ulubionego dania czy kultowej lalki Bratz w gablotce to po prostu manifest wolności oraz dowód na to, że dorosłość może być zbalansowana i pełna zabawy.

BrandTrends

i

Autor: BrandTrends/ Materiały prasowe

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki