Spóźnianie się na lekcje. Dlaczego nastolatek nie potrafi wyjść z domu na czas?

Kolejne poranki wyglądają podobnie: budzik dzwoni kilka razy, śniadanie trzeba zjeść w pośpiechu, a autobus odjeżdża lub pierwszy dzwonek już wybrzmiał. Łatwo wtedy uznać, że nastolatek po prostu się nie stara. Częste spóźnienia mogą jednak wynikać ze zmęczenia, trudności z oceną czasu, problemów z organizacją albo trudnej sytuacji w szkole.

Nastolatek z plecakiem schodzi po schodach w stronę wyjścia. O problemach ze spóźnianiem do szkoły przeczytasz na SE.
Autor: Viktar Lameika/ Getty Images Dziecko spóźnia się do domu? Godzina powrotu powinna oznaczać jedną konkretną rzecz
  • Nastolatki w wieku 13–18 lat potrzebują zwykle od 8 do 10 godzin snu
  • W okresie dojrzewania nastolatki często zasypiają później, dlatego trudniej im wcześnie wstać, nawet jeśli chcą się wyrobić na czas
  • Poranne spóźnienia mogą wynikać z trudności w planowaniu, organizacji i ocenianiu, ile czasu zajmują codzienne czynności
  • Jeśli nastolatek nagle nie chce chodzić do szkoły, warto sprawdzić, czy nie ma konfliktów z rówieśnikami, nasilonego lęku, obniżonego nastroju lub trudności w nauce
Baby Shower i Gender Reveal. Królowe Matki odc. 19

Spóźnianie się na lekcje często zaczyna się poprzedniego wieczoru

Spóźnianie się na lekcje bywa skutkiem zbyt krótkiego snu, a nie wyłącznie braku dyscypliny. Nastolatki w wieku od 13 do 18 lat potrzebują zwykle 8–10 godzin snu na dobę. W okresie dojrzewania naturalny rytm snu przesuwa się na późniejsze godziny, dlatego wielu uczniom naprawdę trudno zasnąć bardzo wcześnie i obudzić się o świcie.

Telefon, gry, seriale i rozmowy ze znajomymi potrafią dodatkowo wydłużyć wieczór, ale problemem nie jest wyłącznie ekran. Nastolatek może siedzieć do późna nad zadaniem, wracać późno z treningu albo próbować nadrobić obowiązki odkładane przez cały tydzień. Rano nastolatek bywa wtedy rozdrażniony, wolniej podejmuje decyzje, szuka potrzebnych rzeczy i nie ma czasu na nieprzewidziane sytuacje.

Warto spokojnie sprawdzić, o której dziecko faktycznie zasypia, a nie tylko o której odkłada telefon lub idzie do swojego pokoju. Przyjrzyj się też różnicy między dniami nauki a weekendem. Jeśli w sobotę i niedzielę nastolatek śpi do południa, poranne wstawanie w poniedziałek może być szczególnie trudne.

Planowanie poranka to umiejętność, której nastolatek dopiero się uczy

Poranek nastolatka wymaga pamiętania o wielu rzeczach naraz: ubraniu się, śniadaniu, spakowaniu zeszytów, sprawdzeniu planu lekcji, znalezieniu kluczy i wyjściu o konkretnej godzinie. Dla części uczniów nie stanowi to trudności, inni przeceniają, ile są w stanie zrobić w ciągu pięciu minut. Z zewnątrz może to wyglądać jak celowe ociąganie, choć częściej problem polega na złym oszacowaniu czasu albo łatwym rozpraszaniu się.

Trudności mogą być większe u nastolatków z ADHD lub z trudnościami w zakresie funkcji wykonawczych. Chodzi między innymi o planowanie, pamiętanie o kolejnych krokach i skupianie uwagi. Nie każde spóźnienie oznacza jednak ADHD. Zanim zaczniesz myśleć o diagnozie, sprawdź, czy nastolatek ma podobne trudności także z pracami domowymi, dotrzymywaniem terminów, pakowaniem się oraz wychodzeniem na treningi lub spotkania ze znajomymi.

Najlepiej omówić problem poza porannym pośpiechem. Zamiast pytać, dlaczego znów doszło do spóźnienia, wspólnie odtwórzcie ostatni poranek krok po kroku. Czasem okazuje się, że najwięcej minut znika na wybieraniu ubrania, szukaniu ładowarki, poprawianiu fryzury albo wracaniu po zapomniane rzeczy.

Niechęć do wyjścia z domu może dotyczyć samej szkoły

Niechęć do wyjścia z domu może oznaczać, że problem zaczyna się po przekroczeniu szkolnej bramy. Jeśli wcześniej punktualny nastolatek nagle zaczął przeciągać poranki, spóźnia się głównie w konkretne dni albo często prosi o pozostanie w domu, warto potraktować to jako sygnał do rozmowy. Powodem mogą być konflikty z rówieśnikami, przemoc lub wykluczenie, trudna relacja z nauczycielem, zaległości, problemy z nauką albo silny lęk.

Zwróć uwagę, czy przed szkołą pojawiają się bóle brzucha, mdłości, ból głowy, płacz, drażliwość albo wyraźne milczenie. Takie dolegliwości są realne, nawet gdy ich źródłem jest napięcie emocjonalne. Nie zakładaj od razu, że nastolatek udaje. Nie kończ też rozmowy na pytaniu, czy wszystko jest w porządku, ponieważ często usłyszysz tylko, że tak.

Pomagają pytania o konkretne sytuacje w ciągu dnia: Z kim siedzisz na przerwach? Jak wygląda twoja pierwsza lekcja? Czy jest ktoś, kogo unikasz? Co byłoby dla ciebie łatwiejsze, gdybyś miał lub miała wsparcie w szkole? Gdy spóźnienia łączą się z obniżonym nastrojem, nasilonym lękiem, wycofaniem, dużą zmianą zachowania lub częstą nieobecnością, warto skontaktować się z wychowawcą albo pedagogiem szkolnym oraz lekarzem lub specjalistą zdrowia psychicznego. Jeśli nastolatek mówi o zrobieniu sobie krzywdy lub o tym, że nie chce żyć, potrzebna jest pilna pomoc medyczna.

Jak pomóc nastolatkowi wyjść z domu na czas?

Zacznijcie od prostego planu ustalonego wspólnie, zamiast przypominać o wszystkim co kilka minut podczas porannego pośpiechu. Ustalcie rzeczywistą godzinę wyjścia z domu, a potem cofnijcie plan o czas potrzebny na śniadanie, higienę, ubranie i dojście na przystanek lub do samochodu. Do tak wyliczonego czasu dodajcie 10–15 minut zapasu, ponieważ nawet drobne opóźnienie może skończyć się spóźnieniem.

Wieczorem warto przygotować to, co najczęściej blokuje poranek. Nie chodzi o wyręczanie nastolatka, lecz o stworzenie warunków, w których sam może sprawniej działać. Warto przygotować:

  • spakowany plecak z zeszytami na kolejny dzień oraz podpisanym formularzem zgody, jeśli szkoła go wymaga
  • ubranie wybrane wieczorem, także z uwzględnieniem pogody i zajęć sportowych
  • jedno stałe miejsce przy drzwiach na klucze, kartę miejską, słuchawki i inne potrzebne drobiazgi
  • krótka lista porannych zadań widoczna w pokoju lub przy wyjściu
  • alarmy ustawione na konkretne godziny, na przykład pobudkę, śniadanie i wyjście z domu

Przez tydzień sprawdzajcie, co działa, zamiast wprowadzać kolejne kary za każde spóźnienie. Jeżeli nastolatek wciąż wychodzi za późno, zmieńcie jedną rzecz, na przykład wybierajcie ubrania wieczorem albo ustawcie alarm przypominający o rozpoczęciu porannych przygotowań. Celem nie jest pilnowanie nastolatka do końca szkoły, ale nauczenie go planowania własnego czasu i zauważania, co rano odbiera mu najwięcej minut.

Źródła:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki