Nie żyje Aleksandra Wierzbicka. Miała zaledwie 41 lat. Stacja TVN żegna redakcyjną koleżankę

Zmarła Aleksandra Wierzbicka. Zawodowo była związana z największymi stacjami telewizyjnymi w kraju. Współpracowała m.in. z TVN24, Eurosportem i Polsat Sport. Od kilku lat zmagała się z poważną chorobą. Do samego końca była przekonana, że i tym razem uda jej się wygrać.

Płonące znicze. Na miniaturze uśmiechnięta Aleksandra Wierzbicka. O pożegnaniu dziennikarki przeczytasz na SE.
Autor: Aleksandra Wierzbicka/ Facebook

Nie żyje Aleksandra Wierzbicka. Miała zaledwie 41 lat

W niedzielę, 20 września zmarła Aleksandra Wierzbicka. Miała zaledwie 41 lat. Przykrą wiadomość potwierdził serwis Eurosport. Niemal całe swoje zawodowe życie związana była z mediami. Przez dekadę związana była z grupą TVN, gdzie przed dziewięć lat pracowała jako producentka w TVN24. Następnie związała się z kanałami sportowymi - najpierw w Polsacie, a następnie Eurosporcie.

Oleńka, bo tak o niej mówiliśmy, była zjawiskowo piękna. Wspominam o tym tylko dlatego, że choć trudno sobie to wyobrazić, serce miała jeszcze piękniejsze. Piękniejsze niż wszystko, co człowiek mógł zobaczyć, patrząc na nią z boku - tak wspomina ją Brygida Grysiak, zastępczyni redaktora naczelnego TVN24.

Jak przekazał portal Eurosport, Aleksandra Wierzbicka od wielu lat zmagała się z poważną chorobą. W 2018 roku zdiagnozowano u niej nowotwór piersi. Producentka poddała się wtedy mastektomii. Przeszła też operację rekonstrukcji piersi oraz długą rekonwalescencję. Niestety, trzy lata temu okazało się, że choroba wróciła. U Wierzbickiej wykryto przerzuty do węzła chłonnego i kości.

Zobacz również: Gwiazdy pożegnały Witolda Płóciennika. Poruszające sceny na cmentarzu

Aleksandra Wierzbicka zmagała się z rakiem. Do końca wierzyła, że pokona chorobę

Aleksandra Wierzbicka intensywne leczenie łączyła z pracą. Działała m.in. przy igrzyskach olimpijskich w Pekinie i Paryżu. Wspierali ją bliscy oraz znajomi z pracy. Hokejowa drużyna TVN24 zagrała mecz charytatywny z Hokejową Reprezentacją Artystów Polskich, podczas odbyła się licytacja na rzecz producentki. W sieci powstała również zrzutka, która miała pomóc w pokryciu kosztów leczenia.

Jak wyznali jej przyjaciele z redakcji - do samego końca wierzyła, że uda jej się wygrać z chorobą. Aleksandra Wierzbicka mimo poważnej choroby pozostawała aktywna zawodowo. Cały czas rozwijała również swoje pasje. Wiadomość o jej śmierci wstrząsnęła współpracownikami producentki. Znajomi i przyjaciele ze stacji TVN24 oraz Eurosportu wspominają ją w niezwykle pięknych słowach.

Zostanie w naszej w pamięci jako wspaniała, uśmiechnięta osoba, która jest i będzie obok, bez względu na okoliczności. Jest i będzie też dla nas przykładem, jak w obliczu straszliwego wroga, jakim w jej przypadku był nawracający, bezwzględny nowotwór, można do ostatnich chwil pięknie żyć i walczyć z wiarą w lepsze jutro. [...] Pozostawi po sobie wyrwę, której nie da się wypełnić - mówił na antenie TVN24 Maciej Słomczyński, dyrektor produkcji Eurosportu.

Zobacz również: Tak teraz wygląda grób Franciszka Pieczki. Kultowa gwiazda "Rancza" ma nietypowy akcent na nagrobku

Pogrzeb Witolda Płóciennika. Gwiazdy żegnają cenionego operatora

Tak wyglądał pogrzeb Witolda Płóciennika. Padły poruszające słowa!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki