Dokarmianie ptaków zimą to nie tylko pomoc. To może być najlepszy sposób na zimową chandrę

Zimowa aura często odbiera energię i motywację do działania. Mało kto wie, że karmnik za oknem to nie tylko ptasia stołówka, ale też potężny sojusznik w walce z sezonowym spadkiem nastroju. Jednak pomaganie ptakom może przynieść więcej szkody niż pożytku, jeśli nie znamy kilku kluczowych zasad.

Dokarmianie ptaków

i

Autor: Getty Images Wielkość karmnika zależy od tego, jakie ptaki chcemy gościć
  • Badania z King's College London ujawniają, że obserwacja ptaków może poprawić nastrój nawet na osiem godzin
  • Podawanie ptakom chleba jest szkodliwe i może prowadzić do poważnych chorób nerek oraz niedoborów pokarmowych
  • Amerykańskie badanie potwierdza, jak regularne dokarmianie ptaków i ich obserwacja wspiera walkę z objawami demencji
  • Kluczowe dla bezpieczeństwa ptaków jest rozpoczęcie dokarmiania dopiero po wystąpieniu trwałych mrozów i śniegu

Jak obserwacja ptaków poprawia nastrój? Odkryj moc ornitoterapii

Kontakt z naturą to sprawdzony sposób na poprawę samopoczucia, a zimowa obserwacja ptaków jest tego doskonałym przykładem. Badania naukowców z King's College London wykazały, że podglądanie ptasiego życia i słuchanie ich śpiewu może poprawić nasz nastrój nawet na osiem godzin. Co ciekawe, ten pozytywny efekt odnotowano zarówno u osób zdrowych, jak i tych, które na co dzień zmagają się z obniżonym nastrojem czy depresją.

Dzieje się tak, ponieważ już kilkanaście minut spędzonych na obserwacji ptaków może wpłynąć na obniżenie poziomu kortyzolu, czyli hormonu stresu. Ta prosta, a zarazem niezwykle przyjemna czynność, znana jako ornitoterapia, to prawdziwy balsam nie tylko dla duszy, ale i ciała. W Polsce temat ten zyskuje na popularności, o czym świadczy chociażby książka „Ornitologia terapeutyczna” autorstwa prof. Piotra Tryjanowskiego i dr Sławomira Murawca.

Kiedy zacząć dokarmiać ptaki? Najważniejsze zasady, by im nie zaszkodzić

Pomaganie ptakom zimą wymaga wiedzy, aby nasza chęć niesienia pomocy im nie zaszkodziła. Z dokarmianiem najlepiej poczekać na nadejście trudnych warunków, takich jak gruba warstwa śniegu lub siarczyste mrozy, które odcinają ptakom dostęp do naturalnego pożywienia. Zazwyczaj jest to okres od grudnia do końca lutego. Kluczową zasadą jest regularność. Jeśli już zdecydujemy się na ten krok, warto kontynuować go aż do wiosny. Ptaki szybko przyzwyczajają się do ptasiej stołówki, a przylatując z daleka, tracą cenną energię. Pusty karmnik w środku zimy może być dla nich prawdziwym wyrokiem.

Co sypać do karmnika, a czego unikać? Lista bezpiecznych pokarmów

Zastanawiasz się, co sypać do karmnika? Najlepiej postawić na pokarm bogaty w energię, który pomoże ptakom przetrwać największe mrozy. Idealnie sprawdzą się ziarna zbóż, niełuskane nasiona słonecznika, pestki dyni, a także naturalne, niesolone orzechy. Sikorki będą nam szczególnie wdzięczne za surową, niesoloną słoninę (pamiętajmy, by wisiała nie dłużej niż dwa tygodnie) oraz gotowe kule tłuszczowe, które są dla nich prawdziwą bombą energetyczną.

A czym nie karmić ptaków? Na czarnej liście znajduje się przede wszystkim chleb. Zawarta w nim sól szkodzi ptasim nerkom i prowadzi do zakwaszenia organizmu. Warto też unikać wszelkich resztek z naszego stołu, takich jak doprawione mięso, zupy czy makarony. Sól jest dla ptaków szkodliwa, a przetworzone jedzenie, zamiast pomóc, może prowadzić do groźnych niedoborów pokarmowych.

Gdzie umieścić karmnik? Zasady bezpieczeństwa, higieny i pojenia ptaków

Bezpieczeństwo i higiena to absolutna podstawa zimowego dokarmiania. Karmnik najlepiej umieścić na wysokości od 1,5 do 2 metrów, w miejscu osłoniętym od wiatru, ale zapewniającym ptakom łatwą drogę ucieczki. Jak wskazują badania naukowców z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, optymalna odległość od drzew to 3-5 metrów, co znacznie utrudnia polowanie drapieżnikom. Pamiętajmy też o regularnym czyszczeniu karmnika, najlepiej raz w tygodniu. Warto robić to w rękawiczkach, usuwając wszelkie resztki, aby nie stał się on źródłem chorób. Niezwykle ważny jest również dostęp do świeżej wody, dlatego dobrym pomysłem będzie postawienie obok płytkiego poidełka i regularne uzupełnianie go letnią, nigdy gorącą wodą.

Jak dokarmianie ptaków pomaga w walce z demencją i depresją sezonową?

Codzienne wyjście z domu, by uzupełnić karmnik, to idealna forma łagodnej aktywności fizycznej, świetnie dostosowanej do możliwości seniorów. Taki krótki spacer w ciągu dnia to także bezcenna dawka światła słonecznego, która stymuluje produkcję serotoniny, czyli hormonu szczęścia. Jest to szczególnie ważne jako naturalny sposób na walkę z depresją sezonową. Co ciekawe, odbijające się od śniegu światło może działać jak naturalna fototerapia, dodatkowo pomagając regulować nasz rytm dobowy.

Obserwacja ptaków ma również potwierdzony, pozytywny wpływ na funkcje poznawcze, co jest niezwykle cenne dla osób zmagających się z demencją. Amerykańskie badanie z 2019 roku, przeprowadzone w jednym z domów opieki, wykazało spadek agresji i poprawę relacji społecznych u pacjentów z chorobą Alzheimera po regularnych sesjach obserwacji ptaków. Taka aktywność daje poczucie odpowiedzialności i sensu, stając się skutecznym narzędziem w walce z poczuciem osamotnienia.

Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki