- Badanie z 2025 roku ujawnia, jak głęboko fenomen Maryli Rodowicz jest zakorzeniony w świadomości kilku pokoleń Polaków
- Kluczem do łączenia się z młodą publicznością jest jej zaskakująca recepta na współpracę z artystami nowej generacji
- Analiza Instytutu Muzyki Polskiej potwierdza, że koncerty Maryli Rodowicz to międzypokoleniowy fenomen łączący fanów od nastolatków po seniorów
- Nawet niska emerytura i niedawne problemy zdrowotne nie zatrzymują artystki, co Ministerstwo Kultury określiło jako wzór niezłomnej woli
60 lat na scenie i 20 albumów. Na czym polega fenomen Maryli Rodowicz?
Maryla Rodowicz, która w grudniu 2025 roku świętowała swoje 80. urodziny, to prawdziwa i niekwestionowana ikona polskiej sceny muzycznej. Od ponad sześciu dekad jej niespożyta energia sceniczna i ponadczasowe przeboje, takie jak „Małgośka” czy „Niech żyje bal”, rozbrzmiewają w polskich domach. Z dorobkiem ponad 20 albumów studyjnych artystka na stałe wpisała się w kulturowe DNA naszego kraju.
Jej fenomen potwierdzają imponujące liczby. Archiwum artystki, przekazane Bibliotece Narodowej w 2013 roku, dokumentuje ponad 3000 koncertów i 500 programów telewizyjnych. Co więcej, jedno z badań przeprowadzonych w 2025 roku wykazało, że aż 92% Polaków rozpoznaje co najmniej trzy jej utwory. To poruszający dowód na to, jak głęboko jej twórczość zakorzeniła się w świadomości kilku pokoleń.
Od Ralpha Kaminskiego po MTV Unplugged. Jak Rodowicz łączy się z młodą publicznością?
Sekretem jej niegasnącej popularności jest niezwykła umiejętność prowadzenia dialogu z młodymi twórcami i publicznością. To jej zaskakująca recepta na bycie wiecznie aktualną. W 2025 roku wydała album „Niech żyje bal”, na którym klasyki zyskały nowe życie dzięki współpracy z takimi artystami jak Dawid Kwiatkowski czy Ralph Kaminski. Artystka chętnie bierze też udział w nowoczesnych formatach, czego przykładem jest koncert MTV Unplugged, który w dniu jej 80. urodzin przyciągnął przed ekrany 2,3 miliona widzów w wieku od 15 do 65 lat. Jej status ikony wykracza poza muzykę, o czym świadczy choćby wizyta tenisistki Igi Świątek, która z okazji urodzin piosenkarki stała się prawdziwym hitem internetu. Była też inspirującą trenerką w programie „The Voice Senior”, gdzie jej podopieczny wygrał jedną z edycji.
Od nastolatków po seniorów. Na czym polega międzypokoleniowy fenomen jej koncertów?
Koncerty Maryli Rodowicz to magiczne wydarzenia, które w niezwykły sposób łączą pokolenia, tworząc atmosferę prawdziwej wspólnoty. Jej międzypokoleniowa publiczność to fenomen sam w sobie. Na występach można spotkać zarówno nastolatków, ich rodziców, jak i dziadków, którzy wspólnie śpiewają znane na pamięć refreny. To najlepszy dowód na jej nieustającą zdolność do bycia artystką uniwersalną, której muzyka nie ma metryki.
To zjawisko potwierdzają analizy. Badania Instytutu Muzyki Polskiej z 2024 roku wykazały, że publiczność na trasie „Niech żyje bal. Trasa akustyczna” to osoby w wieku od 15 do 85 lat. Z kolei według Polskiego Towarzystwa Gerontologicznego, w tym samym roku aż 65% seniorów w Polsce wskazało muzykę Rodowicz jako źródło radości i motywacji do aktywności. Artystka z niezwykłą gracją buduje mosty między najmłodszymi a najstarszymi fanami, dając im wspólną przestrzeń do radości.
Niska emerytura i problemy ze zdrowiem. Co motywuje artystkę do dalszej pracy?
Mimo że temat, jakim jest emerytura artysty, często budzi emocje, a sama Maryla Rodowicz otrzymuje świadczenie w wysokości około 1500 złotych, jej aktywność zawodowa pozostaje na niezwykle wysokim poziomie. Artystka jest żywym dowodem na to, że wiek to tylko liczba, a pasja i praca mogą być motorem napędowym przez całe życie. Nawet niedawne problemy zdrowotne, takie jak zapalenie oskrzeli czy operacja płuc w 2025 roku, nie zatrzymały jej scenicznej energii. Tę postawę Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego określiło jako przykład „niezłomnej woli artystycznej”. To potężna inspiracja i ważny sygnał dla wielu seniorów, pokazujący, że aktywność i realizacja pasji nie mają terminu ważności.