Płatność za pobraniem wydaje się bezpieczna? Uważaj na popularne oszustwo z dopłatą do paczki

Płacenie za zakupy dopiero przy odbiorze paczki to dla wielu osób symbol bezpieczeństwa. Mało kto zdaje sobie jednak sprawę, że to zaufanie ma swoją cenę i opiera się na popularnym micie. Co więcej, prawdziwe zagrożenie finansowe czai się dziś w zupełnie innym miejscu.

RPP zdecyduje o wysokości stóp procentowych. Czy czeka nas kolejna obniżka? Sprawdź, co mówią eksperci

i

Autor: khunkorn Mężczyzna, ubrany w koszulę z długim rękawem, trzyma kartę kredytową w lewej ręce i prawą dłonią obsługuje klawiaturę laptopa. Obraz symbolizuje płatności online i zakupy, sugerując, jak obniżki stóp procentowych wpłyną na konsumpcję, o czym można przeczytać w Super Biznes.
  • Eksperci wskazują, że popularny mit o prawie do otwarcia paczki przy kurierze przed zapłatą jest niezgodny z prawdą
  • Płatność za pobraniem generuje ukryte koszty, które mogą podnieść całkowitą cenę zamówienia nawet o 33%
  • Analiza zagrożeń ujawnia, że fałszywe SMS-y o dopłacie do paczki to obecnie najczęstsze oszustwo internetowe w Polsce
  • Bezpieczne płatności online takie jak BLIK czy karta z usługą chargeback oferują znacznie skuteczniejszą ochronę kupującego niż gotówka

Płatność za pobraniem wciąż popularna. Ile naprawdę kosztuje i skąd to zaufanie?

Płatność za pobraniem od lat cieszy się w Polsce ogromnym zaufaniem, zwłaszcza wśród osób ceniących sobie tradycyjne, sprawdzone rozwiązania. Jak pokazują ubiegłoroczne badania, aż 89% Polaków uważa tę metodę za najbezpieczniejszą formę płatności. Skąd to przekonanie? Głównie z wiary, że pozwala ona na sprawdzenie zawartości paczki jeszcze przed przekazaniem pieniędzy kurierowi.

To poczucie bezpieczeństwa ma jednak swoją cenę, i to całkiem wymierną. Okazuje się, że usługa pobrania to dodatkowy koszt rzędu 3,60-8 zł, co w praktyce może podnieść całkowity koszt zamówienia nawet o 18-33 zł. Warto pamiętać, że jest to po prostu opłata dla firmy kurierskiej za obsługę gotówki i związane z tym ryzyko, a nie gwarancja sprawdzenia towaru.

Otwarcie paczki przy kurierze. Czy dostawca ma obowiązek na to pozwolić?

To jeden z najpopularniejszych mitów dotyczących zakupów w internecie. Wbrew powszechnemu przekonaniu, standardowa usługa kurierska z opcją pobrania nie zobowiązuje dostawcy do czekania, aż otworzymy i zweryfikujemy przesyłkę. Jego podstawowym zadaniem jest dostarczenie paczki w nienaruszonym stanie i odebranie należności. Choć niektóre firmy oferują dodatkowo płatną usługę sprawdzenia zawartości, nie jest to regułą. Prawdziwym zabezpieczeniem są tutaj prawa konsumenta. Gwarantowane ustawowo prawo do zwrotu towaru w ciągu 14 dni od jego otrzymania, bez podawania przyczyny, jest znacznie skuteczniejszą formą ochrony niż nerwowe zerknięcie do kartonu w obecności kuriera.

Fałszywe SMS-y o dopłacie do paczki. Jak rozpoznać popularne oszustwo?

Paradoksalnie, największe zagrożenie finansowe nie wiąże się dziś z samą płatnością, a z fałszywymi wiadomościami, na które możemy się natknąć w oczekiwaniu na paczkę. To prawdziwa plaga. Ubiegłoroczne analizy pokazują, że aż 42% wszystkich oszustw internetowych w Polsce to właśnie fałszywe SMS-y dotyczące przesyłek. Schemat jest zwykle ten sam: oszuści informują o konieczności niewielkiej dopłaty, na przykład jednego złotego, aby paczka mogła zostać doręczona.

Dlaczego ta metoda jest tak skuteczna? To prosta psychologia. Cyberprzestępcy doskonale wiedzą, że czekając na zamówiony towar, jesteśmy mniej czujni i bardziej skłonni kliknąć w podejrzany link. Jak pokazują statystyki, tego typu wyłudzenia stanowią 17% wszystkich oszustw online, z jakimi spotykają się Polacy. Jest jednak nutka optymizmu: na szczęście świadomość tego zagrożenia rośnie, a zwłaszcza wśród seniorów – zna je już 71% z nich.

BLIK, szybki przelew i karta. Czym zastąpić płatność za pobraniem?

Nowoczesne, bezpieczne płatności online nie tylko eliminują dodatkowe koszty, ale oferują też zaawansowane mechanizmy ochrony kupujących. Jak wynika z danych za 2025 rok, Polacy coraz chętniej sięgają po takie rozwiązania jak BLIK (72%) oraz szybkie przelewy (64%), a za pobraniem płaci już tylko 27% kupujących. Warto również rozważyć płatność kartą, która daje dostęp do procedury chargeback. Pozwala ona odzyskać pieniądze, gdy towar nie dotrze lub jest niezgodny z opisem. Co więcej, duże platformy handlowe, jak Allegro, posiadają własne Programy Ochrony Kupujących, które gwarantują zwrot środków (nawet do 20 000 zł) w przypadku problemów, po zgłoszeniu sprawy na policję.

Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki