1 maja przypada w piątek. Czy trzeba brać udział we Mszy i zrezygnować z mięsa?

2020-04-30 14:15 AT
Grill
Autor: Pixaby

W tym roku początek majówki przypada w piątek, który dla katolików jest dniem powstrzymywania się od spożywania pokarmów mięsnych. Z tego obowiązku wiernych może zwolnić miejscowy biskup. Bp. Andrzej Jeż nie zdecydował się jednak na taki krok. 1 maja nie jest natomiast świętem nakazanym i nie ma obowiązku uczestniczenia w tym dniu we Mszy św.

Zgodnie z decyzją biskupa Andrzeja Jeża wierni z diecezji tarnowskiej, którzy ukończyli 14 rok życia są zobowiązani do powstrzymania się od spożywania pokarmów mięsnych w dniu 1 maja. Hierarcha w swoim komunikacie zwrócił uwagę na panującą obecnie epidemię koronawirusa oraz suszę, dlatego dodatkowo zachęcił diecezjan do podjęcia się wyrzeczeń w postaci postu, pokuty oraz modlitwy. 

- Nawiązując do komunikatu Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski z dnia 27 kwietnia 2020 roku, gorąco zachęcam tarnowskich Diecezjan, aby w dniu 1 maja – który zarazem przypada w pierwszy piątek miesiąca – zachowali praktykę wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych. Jest to tym bardziej wskazane w aktualnej sytuacji, w której ciągle zmagamy się z epidemią i jej skutkami, ale także z dotkliwą suszą zagrażającą uprawom rolnym. Dlatego też apeluję, aby ten dzień uczynić dniem postu, pokuty i modlitwy w intencji zachowania miejsc pracy dla naszych rodaków, o ustanie epidemii oraz żyzny deszcz konieczny do wzrostu plonów - czytamy w komunikacie biskupa tarnowskiego Andrzeja Jeża. 

1 maja nie jest natomiast świętem nakazanym, dlatego nie ma obowiązku uczestniczenia w tym dniu we Mszy św. za pośrednictwem transmisji online.

Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu. Kup bezpiecznie Super Express KLIKNIJ tutaj!

Profesor Dudek nie ma wątpliwości: Wybory w maju skończą się katastrofą [Super Raport]