- W niedzielę o 7:30 rano w Smykowie pod Tarnowem doszło do tragicznego wypadku, w którym osobowy Fiat uderzył w zaparkowaną ciężarówkę. Na miejscu zginęli 69-letni Józef Ś. oraz jego dwaj synowie: Andrzej (45 l.) i Paweł (41 l.).
- Wstępne wyniki sekcji zwłok potwierdziły obrażenia charakterystyczne dla ofiar wypadków drogowych. Pobrano również krew do badań na obecność alkoholu i środków odurzających, na których wyniki trzeba poczekać.
- Śledztwo jest w toku, a wszystko wskazuje na to, że za kierownicą Fiata siedział Andrzej Ś., starszy z braci.
Ojciec z dwoma synoma zginęli w kraksie. Są wyniki sekcji zwłok
– To niewiarygodne, w jednej chwili zginęło pół rodziny. To chyba jakieś fatum – mówiła w rozmowie z "Super Expressem" sąsiadka zmarłych. Wszyscy trzej mieszkali w jednym domu, oddalonym najwyżej 300 metrów od miejsca wypadku.
Paweł był kawalerem. Pięć lat mieszkał w Anglii, rok temu wrócił na ojcowiznę. Jego starszy brat Andrzej miał żonę i dwoje dzieci, z kolei 69–letni ojciec mężczyzn był wdowcem. W niedzielę rano wszyscy trzej wsiedli do samochodu. Andrzej powiedział do żony, że jadą niedaleko. Za chwilę pani Kinga usłyszała potężny huk. Auto, którym jechał jej mąż wbiło się w zaparkowaną na poboczu ciężarówkę sąsiada. Siła uderzenia była tak duża, że poszkodowani nie mieli żadnych szans na przeżycie, co potwierdziła przeprowadzona sekcja zwłok.
– Wszczęte jest śledztwo. Na miejscu wypadku był prokuratur dyżurujący. Zwłoki mężczyzn zostały zabezpieczone do sekcji. Potwierdzam, że odbyła się ona w poniedziałek. Ze wstępnych ustaleń wynika, że wszyscy mężczyźni mieli obrażenia charakterystyczne dla ofiar wypadków drogowych. Dodatkowo pobrano krew do dalszych badań na obecność alkoholu i środków narkotycznych, ale na te wyniki trzeba poczekać. Dodatkowo do badań został zabezpieczony pojazd, którym jechali – powiedział w rozmowie z "Super Expressem" prokurator Mieczysław Sienicki, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnowie.
Wszystko wskazuje na to, że za kierownicą Fiata siedział Andrzej Ś. - starszy z braci jadących pojazdem.