Gorlice: Chcieli ją oszukać, ale się nie dała! 87-latka WYKIWAŁA naciągaczy

2019-12-18 8:26
Pieniądze
Autor: Pixabay/gosiak1980 W reklamówce było 4000 złotych

Tym razem plany naciągaczy spaliły na panewce! 87-kobieta, która otrzymała telefon o rzekomej kontroli z ZUS nie uwierzyła w słowa oszusta i zapobiegła próbie nieuczciwego wzbogacenia się jej kosztem. Osoby starsze nagminne padają ofiarami podobnych przestępstw.

Do kobiety zadzwonił człowiek, który podawał się za pracownika ZUS. Poinformował on seniorkę, że nazajutrz w jej domu odbędzie się kontrola dotycząca świadczeń dla osób niesamodzielnych. 87-latka nabrała jednak podejrzeń co do uczciwości rzekomego urzędnika. Skontaktowała się więc z jednostką ZUS w Gorlicach i wyjaśniła sprawę. Oczywiście żadna kontrola nie była planowana, a wizyta naciągacza miała prawdopodobnie służyć kradzieży oszczędności kobiety.

Oszuści coraz częściej sięgają po metodę kradzieży nazywaną według różnych wariantów: "na policjanta", "na wnuczka", "na pracownika ZUS". Najczęściej jej ofiarami padają osoby starsze. Policja apeluje o ostrożność w kontaktach z ludźmi, które chcą wyłudzić pieniądze, albo dane logujące do kont bankowych. Zawsze trzeba potwierdzać ich tożsamość i pamiętać, że urzędnicy przeważnie kontaktują się z obywatelami drogą listowną.