Mieszkańcy PROTESTUJĄ przeciwko stacji 5G w pobliżu swoich domów. Samorząd nic nie może zrobić

Mieszkańcy PROTESTUJĄ przeciwko stacji 5G w pobliżu swoich domów. Samorząd nic nie może zrobić
Autor: F. Muhammad/cc0/pixabay Mieszkańcy obawiają się, że stacja 5G będzie miała wpływ na ich zdrowie.

Mieszkańcy miejscowości Krasne-Lasocice w powiecie limanowskim nie chcą w pobliżu swoich domów stacji przekaźnikowej wykorzystującej technologię 5G. Po uzyskaniu prawomocnej zgody na postawienie masztu inwestor rozpoczął jego budowę, tymczasem mieszkańcy twierdzą, że nic nie wiedzieli o takich planach. Głos w sprawie zabrał wójt gminy Jodłownik. Jego zdaniem samorząd nie ma żadnych możliwości zablokowania budowy stacji.

Mieszkańcy nie chcą stacji 5G w pobliżu swoich domów

O konflikcie w gminie Jodłownik, dotyczącym budowy stacji przekaźnikowej obsługującej technologię 5G informuje portal limanowa.in. W miejscowości Krasne-Lasocice inwestor rozpoczął budowę masztu, co wzbudziło protest mieszkańców. Twierdzą oni, że nie wiedzieli o takich planach i obawiają się wpływu stacji na zdrowie ludzi. W pobliżu działki, na której ma się znaleźć stacja stoją domy jednorodzinne. Inwestor złożył wniosek o pozwolenie na budowę w maju ubiegłego roku, a uprawomocniła się ona we wrześniu. W toku postępowania administracyjnego do starostwa powiatowego w Limanowej, które zajmowało się sprawą nie wpłynął żaden sprzeciw na planowaną inwestycję.

PRZECZYTAJ: Wojnicz: POSTRZELIŁ KOTA! Zwierzę zmarło. Mężczyźnie grożą trzy lata więzienia

Pismo wyrażające protest mieszkańców zostało złożone dopiero w lutym tego roku, w Urzędzie Gminy Jodłownik. Włodarz lokalnego samorządu rozumie niepokój mieszkańców, jednak zaznacza, że gmina nie ma możliwości zablokowania inwestycji. - Sieci wywalczyły sobie poprzez lobbing takie warunki, że do budowy takich obiektów potrzebują właściwie tylko zgody właściciela terenu - powiedział portalowi limanowa.in Paweł Stawarz, wójt gminy Jodłownik. Według samorządowca jedynym rozwiązaniem, które zadowalałoby wszystkie strony konfliktu jest znalezienie innej działki, na której mogłaby zostać postawiona stacja.

ZOBACZ: Małopolska. Dramat na drodze. Dwóch ratowników medycznych rannych!

Ukradli Dominice auto z garażu w biały dzień