Męcina. Nocny NAPAD na bank! Sprawcy zniszczyli ślady przestępstwa

Męcina. Nocny NAPAD na bank! Sprawcy zniszczyli ślady przestępstwa
Autor: pasja1000/cc0/pixabay Policja ustala, kto jest sprawcą włamania do banku w Męcinie.

Filia limanowskiego Banku Spółdzielczego w Męcinie (gm. Limanowa) padła w nocy z wtorku na środę (20/21 października) ofiarą złodziei, którzy skradli stamtąd pieniądze, a następnie uciekli. W pobliskiej miejscowości znaleziono spalony samochód. Policja łączy te oba fakty i uważa, że sprawcy zacierali ślady swojego przestępstwa.

Wczoraj (21 października) w Męcinie odbył się pogrzeb ks. Antoniego Pisia, wieloletniego proboszcza tamtejszej parafii, który zmarł na chorobę COVID-19. Tymczasem kilkanaście godzin przez uroczystością w tej niewielkiej miejscowości położonej w gminie Limanowa doszło do włamania do filii Banku Spółdzielczego. Złodzieje najpierw przełamali zabezpieczenia centrum handlowego, w którym znajduje się placówka, a następnie ukradli stamtąd gotówkę. Policja ze względu na dobro sprawy nie zdradza wielu szczegółów, nie wiadomo jaka suma padła łupem przestępców. W nieodległej od Męciny miejscowości znaleziono spalony samochód. Według funkcjonariuszy te dwa fakty łączą się ze sobą.

- Potwierdzam, że w filii Banku Spółdzielczego w Męcinie doszło do włamania. Czynności w tej sprawie w dalszym ciągu są prowadzone i ustalamy, kto mógł stać za tym włamaniem. Odnalezienie spalonego samochodu łączymy z napadem. Pojazdem prawdopodobnie poruszali się sprawcy, którzy w pewnym momencie porzucili go i spalili, tak aby zatrzeć ślady przestępstwa - powiedział oficer prasowy KPP w Limanowej.

Pogrzeb księdza proboszcza zmarłego na koronawirusa