Pożar Media Expert w Nowym Sączu. Straty będą OGROMNE [WIDEO, ZDJĘCIA]

2020-09-21 12:40 Adrian Teliszewski

Trwa walka strażaków z pożarem, który wybuchł dzisiaj (21 września) w sklepie Media Expert przy ulicy Węgierskiej w Nowym Sączu. Jak poinformował nas st. bryg. Paweł Motyka, zastępca komendanta PSP w Nowym Sączu płomienie już zostały opanowane, pogorzelisko jest jednak w dalszym ciągu przelewane wodą. W zdarzeniu nie ucierpiał żaden człowiek, ale straty sklepu są olbrzymie.

Nowy Sącz. Pożar w Media Expert na Węgierskiej

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Dzisiaj wcześnie rano doszło do pożaru sklepu Media Expert znajdującego się przy ulicy Węgierskiej w Nowym Sączu. Unoszący się nad miastem dym było widać z odległości kilku kilometrów. W dalszym ciągu trwa akcja gaśnicza, lecz główne ogniska płomieni zostały już ugaszone. Na szczęście w momencie wybuchu ognia wewnątrz budynku nie było żadnych ludzi.

- Strażacy ugasili główne zarzewia płomieni. W tej chwili trwa przelewanie wodą pogorzeliska, tak aby nie doszło do ponownego rozprzestrzenienia się ognia. Pożary takich obiektów jak hipermarkety są szczególnie trudne ze względu na ich szkieletową konstrukcję. Ciężko mi dokładnie powiedzieć, o której godzinie akcja zostanie zakończona. Myślę, że do godz. 15.00 powinno się to udać - powiedział st. bryg. Paweł Motyka, zastępca komendanta PSP w Nowym Sączu.

W dalszym ciągu nie wiadomo, co było przyczyną pojawienia się ognia w budynku. Wyjaśnianiem okoliczności zdarzenia zajmie się policja, która prawdopodobnie zwróci się o opinię do biegłych z zakresu pożarnictwa. Właściciel sklepu musi liczyć się z ogromnymi stratami materialnymi spowodowanymi przez żywioł. Znajdujący się wewnątrz sprzęt elektroniczny został zniszczony przez płomienie, a dodatkowo uszkodzony przez elementy dachu, które runęły po zawaleniu się jednego ze stropów.

- Szacowaniem strat zajmie się właściciel sklepu i ubezpieczyciel, lecz na pewno będą one olbrzymie. Strażacy próbowali ratować znajdujący się wewnątrz sklepu sprzęt, lecz duże zadymienie praktycznie to uniemożliwiło. Próbowaliśmy również dostać się do środka przez dach, z kolei on był tak nagrzany, że najpierw trzeba było go schłodzić. Na ulicy Węgierskiej przestawiliśmy już wozy strażackie, tak aby nie blokować ruchu, obecnie utrudnienia dla kierowców związane z akcją nie występują. Przyczynę wybuchu pożaru ustali policja, prawdopodobnie po zasięgnięciu opinii biegłych - dodał st. bryg. Paweł Motyka.