Zapadł wyrok

Mieszkanie ociekało krwią. Mama Grażyny miała powyrywane włosy! Zapadł wyrok na córkę

2022-11-28 9:28

25 lat pozbawienia wolności za zabójstwo matki. Na taką karę sąd skazał Grażynę B. ( 57 l.) nauczycielkę z Bruśnika (woj. małopolskie), która w ubiegłym roku skatowała, a potem udusiła swoją 80–letnią mamę.

To była wyjątkowo brutalna zbrodnia. Grażyna B., polonistka z Bruśnika, mieszkała w służbowym mieszkaniu, w pomieszczeniach należących do szkoły wraz ze swoją mamą, także nauczycielką. 56–latka była lubiana przez uczniów. We wsi jednak nie było tajemnicą, że kobieta ma problem z alkoholem. O nałogu miał wiedzieć przełożony polonistki i wysłać ją nawet na roczny urlop dla poratowania zdrowia. W tym czasie Grażyna B. zaliczyła terapię odwykową, ostatecznie jednak nie udało jej się zerwać z nałogiem. To właśnie na tym tle dochodziło do awantur między nią, a jej leciwą mamą, która próbowała walczyć z nałogiem córki. Jak ustalili śledczy polonistka miała znęcać się nad matką, obrażać, ją, grozić, pisać wulgaryzmy pod adresem matki na karteczkach i zostawiać we wspólnym mieszkaniu. 9 lipca 2021 będąc pod wpływem alkoholu polonistka zaatakowała swoją matkę. Ciężko ją pobiła a potem udusiła. Gdy zorientowała się, że Zofia B. leży na podłodze i się nie rusza zawiadomiła medyków. Ratownikom w rozmowie telefonicznej powiedziała jeszcze, żeby się nie spieszyli, bo "matka pewnie nie żyje". Mieszkanie do którego weszli medycy ociekało krwią, a nauczycielka nie potrafiła powiedzieć co stało się jej mamie. Zawiadomili policję. Okazało się, że Zofia B. przed śmiercią została skatowana, miała wyrwane włosy, obrażenia twarzoczaszki, złamane żebra, ostatecznie została uduszona. Według opinii biegłych córka miała pastwić się nad jej ciałem także po śmierci 80–latki. Podczas procesu Grażyna B. nie wykazała skruchy. Co ciekawe oskarżycielem posiłkowym była jej dorosła córka, która zerwała kontakty z matką, gdy tylko skończyła szkołę średnią. Kobieta chciała zabrać babcię do siebie, ale Zofia B. się na to nie zgodziła. Bała się, że jej córka zapije się na śmierć. Polonistka została skazana na 25 lat więzienia. Sąd apelacyjny utrzymał wyrok w mocy.

Konsul generalny Bawarii o możliwościach polskich przedsiębiorców na rynku międzynarodowym