Uczestnicy wykładu Jerzego Zięby w Nowym Sączu nie mieli maseczek. Jest wniosek o wszczęcie śledztwa

i

Autor: Filmbetrachter/cc0/pixabay zdjęcie ilustracyjne

Uczestnicy wykładu Jerzego Zięby w Nowym Sączu nie mieli maseczek. Jest wniosek o wszczęcie śledztwa

2021-12-14 19:44

Po przeanalizowaniu nagrań z monitoringu i oświadczeń złożonych przez uczestników sobotniego (11 grudnia) spotkania z Jerzym Ziębą w Nowym Sączu, policja zdecydowała się na przekazanie do prokuratury wniosku o wszczęcie śledztwa w sprawie sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób poprzez ignorowanie obostrzeń pandemicznych. Wykład odbył się w sali należącej do Miejskiego Ośrodka Kultury w Nowym Sączu.

Policja chce śledztwa w sprawie spotkania z Jerzym Ziębą

W sobotę (11 grudnia) w sali Miejskiego Ośrodka Kultury w Nowym Sączu odbyło się spotkanie z Jerzym Ziębą, kontrowersyjnym propagatorem niekonwencjonalnych metod leczenia. Na wykładzie pojawili się przedstawiciele sanepidu i policji, którzy sprawdzali, czy uczestnicy spotkania przestrzegają obostrzeń sanitarnych. Policja zabezpieczyła nagrania z monitoringu oraz oświadczenia o przyjęciu szczepionki przeciw COVID-19. Jak podaje Polska Agencja Prasowa, po przeanalizowaniu tych materiałów policja zdecydowała się na złożenie do prokuratury wniosku o wszczęcie śledztwa w sprawie sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób poprzez ignorowanie obostrzeń pandemicznych. Okazało się bowiem, że tylko część z uczestników spotkania zadeklarowała w oświadczeniu, że przyjęła szczepionkę, a na sali ubraną maseczkę miała wyłącznie jedna z dziennikarek.

PRZECZYTAJ: Maszyna drogowa wciągnęła 20-latka! Makabryczny wypadek w Grybowie [ZDJĘCIA]

Decyzję o ewentualnym wszczęciu śledztwa podejmie prokuratura. Potencjalnie organizatorom spotkania grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności. Wstęp na wykład Jerzego Zięby był darmowy. Prezydent Nowego Sącza Ludomir Handzel tłumaczył, że o udostępnienie sali poprosiła go kilka tygodni temu grupa mieszkańców miasta. Spotkanie miało dotyczyć układu odpornościowego człowieka. - Jestem zawsze otwarty na propozycje mieszkańców. To dla mnie jest rutynowe działanie. Nie do nas należy cenzura, czy ocena merytoryczna lub karna działań mieszkańców. Od tego są odpowiedni służby. Miasto nie było organizatorem spotkania w MOK w ostatnią sobotę - napisał Ludomir Handzel w cytowanym przez PAP oświadczeniu.

ZOBACZ: Krużlowa Niżna: Makabryczna śmierć 18-latki. Przełom ws. pijanych bliźniaków

Sonda
Czy przestrzegasz obostrzeń koronawirusowych (maseczki, dezynfekcja, dystans)?
Ruszył proces Magdaleny K. oskarżonej o kierowanie gangiem pseudokibiców Cracovii