Żegocina. Wójt rozstrzygnął bitwę o wóz strażacki. Wiadomo, gdzie trafi nowy sprzęt!

2020-07-11 10:38 Adrian Teliszewski
Wóz strażacki
Autor: OSP Piwniczna-Zdrój zdjęcie ilustracyjne

Wiadomo już, do której OSP z gminy Żegocina trafi wóz strażacki wygrany w pierwszej odsłonie konkursu "Bitwa o wozy". W sporze brały udział dwie jednostki strażaków ochotników: z Żegociny i Łąkty Górnej. Ostatecznie wójt Wojciech Wrona zdecydował, że pojazd otrzymają druhowie z tej drugiej miejscowości, którzy do tej pory dysponowali tylko przestarzałym jelczem.

Wójt rozstrzygnął spór

W Małopolsce, to gmina Żegocina wygrała pierwszą odsłonę konkursu "Bitwa o wozy", uzyskując najwyższą frekwencję wyborczą spośród gmin do 20 tysięcy mieszkańców. Wówczas pojawił się jednak problem, która z jednostek OSP funkcjonujących w gminie powinna dostać nowy sprzęt. W sporze uczestniczyły OSP Żegocina oraz OSP Łąkta Górna. Wójt Wojciech Wrona zdecydował, że pojazd trafi do druhów z tej drugiej miejscowości, ponieważ dysponują oni tylko przestarzałym, ponad 30-letnim jelczem.

- Wobec szeregu wątpliwości i wielu rozbieżnych opinii dotyczących przyznania samochodu ratowniczo-gaśniczego oświadczam, co następuje: po uzyskaniu rekomendacji Zarządu Oddziału Gminnego, po konsultacjach społecznych z Mieszkańcami, członkami Straży Pożarnej, a przede wszystkim po otrzymaniu opinii od Komendanta Powiatowego PSP Mł. Bryg. Roberta Cieśli podjąłem decyzję o przyznaniu samochodu Jednostce Ochotniczej Straży Pożarnej w Łąkcie Górnej. Jak czytamy w opinii Komendanta Powiatowego: Jednostka OSP Łąkta Górna posiada na swym wyposażeniu samochód pożarniczy GCBA 6/32 Jelcz z 1988 roku, który w ostatnim czasie bardzo często ulegał uszkodzeniu, co w dużym stopniu utrudniało prowadzenie działań ratowniczo-gaśniczych oraz zmniejszało gotowość operacyjną jednostki. Samochód GCBA 6/32 Jelcz używany w jednostce z Łąkty Górnej nosi znamiona znacznego zużycia i jest jednym z najstarszych pojazdów na wyposażeniu jednostek OSP z terenu Gminy. W ostatnich dwóch latach uległ również awarii podczas dojazdu na powiatowe ćwiczenia taktyczno-bojowe. Po 32-letniej, intensywnej eksploatacji wykazuje znaczną awaryjność, a jego naprawa wiąże się z dużymi środkami finansowymi. Decyzja nie była prosta biorąc pod uwagę frekwencję w poszczególnych regionach Gminy. Rozumiem też, że każdy posiada indywidualną opinię w tej kwestii. Musimy jednak pamiętać o odpowiedzialności społecznej w szerszym znaczeniu, a na wynik końcowy zapracowały wszystkie Sołectwa Gminy. Najważniejszym argumentem ponad wszelkimi opiniami jest bezpieczeństwo mieszkańców całej Gminy, nie tylko poszczególnych jej regionów. Nie możemy pozwolić na to, by brak odpowiedniego sprzętu był przeszkodą do wykorzystania potencjału jaki tkwi w doskonale zorganizowanych jednostkach OSP Gminy Żegocina. Umiejscowienie oraz rzeźba terenu naszej gminy powoduje, że czas dojazdu zastępów Komendy Powiatowej PSP z Bochni wynosi ok. 30 min, wobec czego musimy liczyć sami na siebie. Należy pamiętać, że odpowiedni sprzęt to tylko połowa sukcesu. Ważne jest, że mamy odpowiedzialnych ludzi, którzy umieją z niego korzystać i chcą pomagać innym w sytuacjach zagrożenia. Wierzę, że mieszkańcy Gminy jako odpowiedzialni społecznie uszanują moją decyzję, która jest ostateczna - napisał w oświadczeniu Wojciech Wrona, wójt gminy Żegocina.

Artur Szpilka OPLUŁ KIBICA! Skandal na gali w Pionkach

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

"Bitwa o wozy" odsłona druga


Tymczasem podczas drugiej tury wyborów prezydenckich 2020, która jest zaplanowana w niedzielę, 12 lipca odbędzie się druga odsłona konkursu "Bitwa o wozy". Tym razem na nowy sprzęt może liczyć 49 gmin do 20 tysięcy mieszkańców, reprezentujących po jednym ze "starych" województw, które wykażą się najwyższą frekwencją przy urnach.