54-latek utonął w przydomowym stawie. Tragiczne okoliczności!

Dramatyczny finał poszukiwania ochłody podczas fali upałów. W miejscowości Gosławice zginął 54-letni mężczyzna, który zanurzył się w małym zbiorniku wodnym niedaleko swojego domu. Pomimo błyskawicznej reakcji sąsiada i ratowników medycznych nie udało się przywrócić mu funkcji życiowych.

Trzech ratowników WOPR na motorówce, jeden steruje, dwaj siedzą przodem do rufy. Wszyscy w kamizelkach ratunkowych, dwaj w czerwonych, jeden w pomarańczowych spodniach, biała koszulka z symbolem medycznym. Obok motorówki skuter wodny. Artykuł o utonięciu 54-latka na naszym portalu.
Autor: Anna Kisiel/Super Express

Przedstawiciele Włocławskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego przekazali informacje o dramacie, jaki rozegrał się w powiecie aleksandrowskim. Śmiertelny wypadek miał miejsce w niedzielę, 28 czerwca na terenie niewielkiej wsi Gosławice pod koniec dnia.

Dokładnie o godzinie 21:17 lokalne służby odebrały alarmujący sygnał pochodzący z kruszwickiego Centrum Koordynacji Ratownictwa Wodnego. Z otrzymanych informacji jasno wynikało, że ktoś zniknął pod taflą wody i wymaga natychmiastowej pomocy.

Według relacji ratowników poszkodowany próbował szukać ulgi przed wysokimi temperaturami powietrza i zanurzył się w prywatnym akwenie obok domu. Ten krok okazał się fatalny w skutkach, ponieważ mężczyzna stracił nagle siły i ostatecznie utknął w głębinach.

W stronę wytypowanej lokalizacji niezwłocznie wyjechał profesjonalny zespół składający się z trójki członków włocławskiej Grupy Interwencyjnej WOPR. Zespoły te zawsze zabierają na akcję zaawansowane narzędzia niezbędne do skutecznego ratowania ludzkiego życia.

Zanim ratownicy dotarli pod wskazany adres, jeden z mieszkańców sąsiedniej posesji zdołał wydobyć tonącego na ląd i od razu przystąpił do reanimiacji. Niedługo później nieprzytomnego pacjenta oddano w ręce załogi karetki pogotowia ratunkowego.

Niestety, życia 54-latka nie udało się uratować – poinformowało WOPR Włocławek.

Przedstawiciele jednostek ratowniczych ponownie proszą społeczeństwo o zachowanie szczególnej ostrożności w trakcie spędzania wolnego czasu na kąpieliskach. Eksperci zaznaczają wyraźnie, że śmiertelne niebezpieczeństwo czyha na ludzi również w bardzo małych i z pozoru płytkich akwenach.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki