Polski Cukier Toruń z bardzo ważnym zwycięstwem. Mamy zdjęcia z Areny Toruń

Arriva Polski Cukier Toruń zapewnił sobie dobre humory na weekend. "Twarde Pierniki" pokonały przed własną publicznością ekipę Górnik Zamek Książ Wałbrzych. Po stronie gospodarzy bardzo dobrze wyglądał Viktor Gaddefors. Zdjęcia i krótkie podsumowanie meczu znajdziecie na se.pl.

Koszykówka: Polski Cukier Toruń, czyli specjalista od emocji

Podopieczni Jarosława Zawadki potrafią rozgrzać kibiców do czerwoności. Dowodem chociażby mecz z Treflem Sopot i wygrana po dwóch dogrywkach. Z Anwilem Włocławek też trzeba było grać dogrywkę, ale rywal z województwa kujawsko-pomorskiego wyrwał zwycięstwo "Twardym Piernikom". W końcówce spotkania Arenę Toruń zdobyła Legia Warszawa. W piątkowym spotkaniu miało być ciut łatwiej, ale ekipa z Wałbrzycha znajdowała się w tabeli nad ekipą Polski Cukier Toruń, więc fani musieli się liczyć z trudną przeprawą. Wynik meczu i krótkie podsumowanie znajdziecie pod galerią ze zdjęciami.

OBL: Polski Cukier Toruń - Górnik Zamek Książ Wałbrzych, wynik i relacja

Pierwsza kwarta poprawiła humory kibicom z Torunia. "Twarde Pierniki" wypracowały 12 punktów przewagi. Przy stanie 21:15 dla gospodarzy, coś ewidentnie zacięło się w drużynie z Wałbrzycha. W samej końcówce trzy rzuty wolne trafił Michael Ertel i zrobiło się 31:19. Po krótkiej przerwie goście rzucili się w pogoń. Po punktach Gaddeforsa zrobiło się 43:28, ale później przyjezdni zaliczyli serię 13 punktów bez odpowiedzi torunian i zrobiło się ledwie +2 na korzyść gospodarzy. Podopieczni trenera Zawadki odblokowali się w końcówce kwarty i na długa przerwę schodzili z sześciopunktowym zapasem.

Po wyrównanej trzeciej kwarcie, ponownie wszystko sprowadzało się do ostatniej części spotkania. Ekipa z Dolnego Śląska starała się naciskać, ale "Twarde Pierniki" zachowały czujność, a nawet powiększyły przewagę. Efekt? Ekipa z grodu Kopernika jest lepsza w dwumeczu. Polski Cukier Toruń wygrał 102:85, a po 21 punktów zaliczyli Divine Myles i Ertel. Viktor Gaddefors do 12 punktów dorzucił 9 asyst. Po stronie przyjezdnych podobał nam się Alterique Gilbert, który do 22 punktów dorzucił 6 asyst. Po spotkaniu z przedstawicielem gospodarzy rozmawiała reporterka Radia ESKA, Maria Nowak.

Polski Cukier Toruń - Górnik Zamek Książ Wałbrzych 102:85 (31:19, 18:24, 24:23, 29:19)

To jeden z takich cięższych meczów, gdzie charakter był najważniejszy. Pierwsza kwarta była fenomenalna w naszym wykonaniu. Ponad 30 punktów, sporo! W drugiej kwarcie skupienie uciekło, goście nas doszli. Zapaliła nam się lampka, żeby nie było tak jak z Anwilem, gdzie mieliśmy bezpieczne prowadzenie, a daliśmy sobie wejść na głowę. Utrzymaliśmy tempo. Kiedy gramy swoją koszykówkę, to wychodzi. Dziękuję kibicom za odczuwalną energię. Miejmy nadzieję, że jeszcze większy kocioł się tu zrobi - powiedział po meczu Grzegorz Kamiński z drużyny Polski Cukier Toruń.

Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki