Są nowe informacje w sprawie brutalnego zabójstwa, do którego doszło w Inowrocławiu. Dwaj mieszkańcy miasta, w wieku 34 i 38 lat, podejrzani o śmiertelne zaatakowanie nożem 41-latka, zostali doprowadzeni do prokuratury. Mężczyźni usłyszeli najcięższe możliwe zarzuty.
Zarzuty i wyjaśnienia w prokuraturze
Obaj podejrzani zostali w piątek rano doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej w Inowrocławiu. Tam śledczy przedstawili im zarzuty. Jak informuje w rozmowie z Radiem Eska Agnieszka Adamska-Okońska z Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy, mężczyźni nie przyznali się do winy.
- Dzisiaj rano mężczyźni zostali doprowadzeni do prokuratury rejonowej w Inowrocławiu, gdzie prokurator przedstawił im zarzut popełnienia wspólnie i w porozumieniu zbrodni zabójstwa. Mężczyźni ci nie przyznali się do popełnienia tego zarzutu. Jeden z nich złożył dość obszerne wyjaśnienia z uwagi na grożącą podejrzanym surową karę, ponieważ za popełnienie takiego przestępstwa grozi kara nawet do dożywotniego pozbawienia wolności. Prokurator podjął decyzję o wystąpieniu do sądu rejonowego w Inowrocławiu z wnioskiem o zastosowanie wobec obu podejrzanych tymczasowego aresztowania. Oczekujemy teraz na posiedzenie i decyzję sądu
- przekazała Radiu Eska prokurator.
Brutalny atak na parkingu
Przypomnijmy, że do wstrząsającej zbrodni doszło 24 września około godziny 23:00. Na parkingu w pobliżu miejskiego teatru w Inowrocławiu dwóch napastników zaatakowało 41-letniego mężczyznę. Z informacji, które zostały przekazane wynika, że ofiara została wielokrotnie ugodzona nożem w różne części ciała. Mężczyzna zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.
Brutalna zbrodnia wstrząsnęła lokalną społecznością. Dzięki sprawnym działaniom policji podejrzani szybko trafili w ręce funkcjonariuszy. Jak informowała w rozmowie z Radiem Eska Toruń rzeczniczka miejscowej policji, asp. szt. Izabela Lewicka-Waszak, śledczy we współpracy z prokuraturą dokładnie zbadali miejsce zbrodni i zebrali zeznania od osób, które mogły mieć wiedzę na temat zdarzenia. Służby wciąż pracują nad ustaleniem dokładnego scenariusza ataku oraz motywów, jakimi kierowali się sprawcy.
Grozi im najwyższy wymiar kary
Prokurator, ze względu na charakter zbrodni i surową karę, zdecydował o złożeniu wniosku o tymczasowe aresztowanie obu podejrzanych. O ich dalszym losie zdecyduje teraz Sąd Rejonowy w Inowrocławiu. Za zarzucaną im zbrodnię zabójstwa może grozić kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.