- Groźny pożar hali produkcyjnej wybuchł w Dziardonicach pod Włocławkiem.
- Ogień objął budynek, gdzie produkowano suszone gryzaki dla psów, a akcję gaśniczą utrudnia duża ilość tłuszczu.
- Nikt nie ucierpiał, ale na DK91 występują poważne utrudnienia. Dowiedz się, co dalej z akcją strażaków i ruchem drogowym.
Pożar hali w Dziardonicach! Akcja strażaków i poważne utrudnienia na DK91
W poniedziałek, 20 kwietnia, w godzinach porannych w powiecie włocławskim doszło do groźnego zdarzenia. W miejscowości Dziardonice wybuchł pożar hali produkcyjnej. Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb ok. godziniy 6.30. Ogień objął budynek produkcyjno-magazynowo-biurowy o wymiarach około 16 na 18 metrów, znajdujący się pod adresem Dziardonice 15a w gminie Kowal. W obiekcie prowadzona była produkcja suszonych gryzaków dla psów.
Po przyjeździe pierwszych zastępów straży pożarnej potwierdzono, że ogień jest już mocno rozwinięty i obejmuje część produkcyjną oraz magazynową, z realnym zagrożeniem dla części biurowej.
- Na chwilę obecną mamy 23 jednostki straży pożarnej, które prowadzą działania gaśnicze. Pożar jest trudny do opanowania ze względu na duże obciążenie ogniowe w hali produkcyjną oraz produkowane były znaki dla psów Duża ilość tłuszczu powoduje, że pożar bardzo szybko się rozprzestrzeniał i jest trudny do ugaszenia - mówi bryg. Mariusz Bladoszewski, rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego PSP we Włocławku w rozmowie z Radiem Eska.
W wyniku pożaru nikt nie ucierpiał. Wkrótce poznamy przyczynę zdarzenia
Na chwilę obecną nie ma informacji o osobach poszkodowanych w zdarzeniu. Akcja gaśnicza może potrwać jeszcze kilka godzin. Przyczyny zdarzenia będą ustalane po wygaszeniu ognia i zabezpieczeniu miejsca przez biegłych.
W związku ze zdarzeniem, na drodze krajowej nr 91, na odcinku Kowal – Lubień Kujawski (w rejonie miejscowości Czerniewiczki), zablokowany jest jeden pas ruchu. Policja kieruje ruchem, jednak kierowcy muszą liczyć się z dużymi utrudnieniami i opóźnieniami.