Halowe Mistrzostwa Świata 2026 w Toruniu: Worek z medalami rozwiązany. Dzień 3. z kolejnymi szansami
Polscy kibice byli zachwyceni przede wszystkim 2. dniem Halowych MŚ w Lekkoatletyce Kujawy Pomorze 26 w Toruniu. Złoty medal na 60 metrów przez płotki zdobył Jakub Szymański, srebro wywalczyła Natalia Bukowiecka, a brąz w dramatycznych okolicznościach padł łupem sztafety mieszanej 4x400 metrów. Apetyty rosły w miarę jedzenia i z wypiekami na twarzy czekaliśmy na ostatni dzień lekkoatletycznej rywalizacji w Kujawsko-Pomorskiej Arenie Toruń. W sesji porannej zaprezentowała się m.in. bohaterka gospodarzy, Anna Matuszewicz. Kibice głośno dopingowali również Pię Skrzyszowską, Konrada Bukowieckiego, Paulinę Ligarską, Adriannę Sułek-Schubert oraz polskie sztafety.
Przeczytaj też: Dlaczego Armand Duplantis nie walczył o rekord świata? Legenda tłumaczy i zachwyca się Toruniem
Eliminacje biegu na 60 metrów przez płotki kobiet bez problemów przeszła Pia Skrzyszowska. Polka wygrała swoją rundę i udowodniła ogromny potencjał. Z dalszych zmagań odpadła za to męska sztafeta 4x400 metrów (Marcin Karolewski, Wiktor Wróbel, Remigiusz Zazula, Mateusz Rzeźniczak), która zajęła 4. miejsce w swoim biegu. Czas również nie był satysfakcjonujący. Rozczarowujące 9. miejsce zajęła reprezentantka Torunia Anna Matuszewicz. Wynik 6,50 był daleki od oczekiwań. - Świeżo po konkursie było mi przykro. Po pierwszym skoku poczułam kostkę. Bardzo lubię ostatnie próby, niestety nie było mi dane do niej dotrzeć. Byłam w świetnej dyspozycji, świetnie przygotowana, ale wiadomo, to są mistrzostwa, jest inny format. Zabrakło trochę szczęścia. Kibice ponieśli, w pierwszej próbie nawet za bardzo - powiedziała nam Matuszewicz. Złoty medal w skoku w dal kobiet zdobyła Agate de Sousa z Portugalii, która wyprzedziła Larissę Iapichino z Włoch i Kolumbijkę Natalię Linares.
8. miejsce z wynikiem 20,62 wywalczył kulomiot Konrad Bukowiecki. Złoto dla Toma Walsha z Nowej Zelandii, dwa kolejne medale zgarnęli Amerykanie. Świetnie pobiegły kobiety w sztafecie 4x400 metrów (Marika Popowicz-Drapała, Anastazja Kuś, Anna Gryc, Justyna Święty-Ersetic). Justyna Święty-Ersetic wyprzedziła na ostatnich metrach Holenderkę i zapewniła Polsce zwycięstwo (3:28.06 - najlepszy czas eliminacji). Warto dodać, że wieczorem Polki będą miały wsparcie Natalii Bukowieckiej.
W niedzielę zachwycaliśmy się również walką pięcioboistek. W pchnięciu kulą Adrianna Sułek-Schubert poprawiła rekord życiowy - wynik 14,89 m robił ogromne wrażenie. Polka zajmuje na ten moment czwarte miejsce (2875) i wieczorem powalczy o medal. Szósta jest Paulina Ligarska.
Relację z sesji wieczornej znajdziecie pod galerią ze zdjęciami kibiców i zawodników, która jest na bieżąco aktualizowana!
Walka o medale Polaków, gwiazdy w skoku w dal. Sesja wieczorna 3. dnia HMŚ
Artykuł będzie aktualizowany o wyniki, relacje i komentarze!