Ostrzeżenia IMGW na 16 i 17 lipca. Burze kontra upały w Polsce
W czwartek Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej zaktualizował ostrzeżenia pierwszego i drugiego stopnia. Pomarańczowe alerty przed upałami obowiązują w województwach:
- lubelskim
- mazowieckim
- łódzkim
- kujawsko-pomorskim
- wielkopolskim
- lubuskim
- świętokrzyskim
- Temperatura maksymalna w czwartek około 30°C, w piątek od 30°C do 32°C. Temperatura minimalna w nocy od 16°C do 19°C - wskazuje Instytut w komunikacie, obowiązującym dla Warszawy. Przed burzami IMGW ostrzega południową, południowo wschodnią i południowo zachodnią Polskę. Co więcej, burze i opady deszczu zostaną z Polakami przez cały weekend. Od 18 lipca będziemy też notować ochłodzenie. Upały będą z nami tylko przez kilkadziesiąt godzin. Kolejny tydzień przyniesie... diametralne zmiany.
Polecany artykuł:
Najgorszy tydzień wakacji w prognozie pogody
Złe wieści dla wszystkich, którzy zaplanowali urlop na przedostatni tydzień lipca. Zamiast przyjemnych temperatur, Polacy odczują powiew jesieni! Szczegóły dobrze widać na wizualizacji modelu EMCWF. Eksperci z IMGW przeanalizowali liczby. W oczy rzuca się anomalia, którą rzadko spotkamy w lipcu. Zobaczcie te dane:
We wtorek i w środę (22-23 lipca) temperatury maksymalne w kraju mają "dobić" do zaledwie 22-23 stopni Celsjusza. W centralnej, południowej i północnej Polsce przydadzą się parasole.
Na wyraźne ocieplenie przyjdzie nam poczekać do ostatnich dni lipca. A wcześniej stwierdzenia o najgorszym tygodniu wakacji nie będą nadużyciem. Jeśli jesteście zwolennikami gorąca, a nawet upałów, to plany urlopowe najlepiej odłożyć do drugiej dekady sierpnia. Należy jednak przypomnieć, że prognozy długoterminowe mogą ulec zmianie. Codziennie będziemy je aktualizować w pogodowym oddziale "Super Expressu" i w lokalnych serwisach.