Wspaniały triumf KH Energa Toruń! Comarch Cracovia przyjęła cztery ciosy [ZDJĘCIA]

2021-01-23 6:00 Konrad Marzec
KH Energa Toruń w meczu z Comarch Cracovią
Autor: Róża Koźlikowska - @FotRose KH Energa Toruń znów lepsza od Comarch Cracovii / Zdjęcie poglądowe

W piątkowy wieczór (22.01.2021) hokeiści KH Energa Toruń bez większych problemów pokonali Comarch Cracovię. Mecz był rozgrywany w ramach 30. kolejki Polskiej Hokej Ligi. “Stalowe Pierniki” zaaplikowały “Pasom” aż 4 bramki, a sami przyjęli od przyjezdnych dwa ciosy. Udany debiut w toruńskiej drużynie zaliczył fiński napastnik - Elias Elomaa, który zaliczył pierwszą asystę w nowych barwach.

KH Energa Toruń - Comarch Cracovia, relacja

W pierwszej tercji niewiele wskazywało na to, że spotkanie zakończy się wynikiem 4:2. Obie drużyny grały na zbliżonym poziomie Sytuacje strzeleckie oglądaliśmy pod obiema bramkami, ale to zespół gospodarzy zdołał otworzyć wynik. W 16. minucie Kowalkówkę pokonał Konsta Jaakola, a asystę przy tej bramce “zaliczyli” Andrei Chvanchikov oraz debiutujący Elias Elomaa. Hokeiści z grodu Kopernika szybko rozpoczęli strzelanie w drugiej tercji. Już w 22. minucie wynik na 2:0 podwyższył rosyjski obrońca Artem Smirnov. Wystarczyła jednak chwila nieuwagi i drużyna Cracovii zdobyła bramkę kontaktową.  

Czytaj też: Niesamowite zwroty akcji i triumf Spójni w Stargardzie. Polski Cukier Toruń znów na tarczy [ZDJĘCIA]

KH Energa zmotywowany stratą bramki ruszył do ataku, którego efektem było podwyższenie prowadzenia. W 34. minucie, grając w podwójnej przewadze, Sergei Kuznetsov wykorzystał podanie od Kamila Kalinowskiego i umieścił krążek w bramce. Pół minuty później na tablicy widniał już wynik 4:1. Prowadzenie podwyższył Andrei Chvanchikov.

Ostatnia część spotkania była wymianą ciosów. Toruńscy hokeiści chcieli podwyższyć prowadzenie, natomiast drużyna z Krakowa próbowała wyrównać wynik. Jedyny gol w tej tercji padł na 35 sekund przed końcem meczu. Zawodnik drużyny gości - Juri Gula pokonał Antona Svenssona i zdobył bramkę na 4:2.

KH Energa Toruń – Comarch Cracovia 4:2 (1:0, 3:1, 0:1)

1:0 - Konsta Jaakola - Andriej Czwanczikow, Elias Elomaa (15:44),

2:0 - Artiom Smirnow - Artiom Osipow, Gleb Bondaruk (21:53),

2:1 - Damian Kapica - David Goodwin, Darcy Murphy (22:51),

3:1 - Siergiej Kuzniecow - Kamil Kalinowski, Artiom Smirnow (33:28, 5/3)

4:1 - Andriej Czwanczikow - Kostas Gusevas (33:58),

4:2 - Jiří Gula - Damian Kapica, Erik Němec (59:25),

Seniorzy w Toruniu czekają na rejestrację do szczepień