Makabryczne znalezisko w Ciechocinku. To ciało poszukiwanego od miesięcy Norwega!

2026-04-03 8:32

Z Wisły w Ciechocinku wyłowiono ciało mężczyzny. Jak ustaliła Gazeta Pomorska, badania DNA potwierdziły, że to 23‑letni obywatel Norwegii, poszukiwany od listopada ubiegłego roku. Śledztwo wciąż trwa, a prokuratura czeka na opinię biegłego patomorfologa.

Makabryczne znalezisko w Ciechocinku. To ciało poszukiwanego od miesięcy Norwega!

i

Autor: WOPR Toruń/ Facebook
Super Express Google News

Makabryczne odkrycie nad Wisłą

Jak poinformowała 13 marca oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Aleksandrowie Kujawskim, asp. szt. Marta Białkowska‑Błachowicz, przy ulicy Lipnowskiej, w sąsiedztwie przystani wędkarskiej w Ciechocinku, przypadkowy przechodzień zauważył dryfujące w rzece ciało. Natychmiast powiadomił policję i straż pożarną. Zwłoki z wody wyłowili strażacy.

Jak podała Gazeta Pomorska, przy zwłokach znaleziono prawo jazdy na norweskie nazwisko. To był trop, który pozwolił śledczym ustalić tożsamość ofiary.

Od razu powiadomiono Biuro Międzynarodowej Współpracy Policji w Komendzie Głównej Policji. Policjanci skontaktowali się ze stroną norweską i w ten sposób udało się dotrzeć do kobiety, matki mężczyzny – powiedział Gazecie Pomorskiej Mariusz Ciechanowski, prokurator rejonowy w Aleksandrowie Kujawskim.

Z Norwegii uzyskano materiał genetyczny kobiety, który pozwolił potwierdzić tożsamość zaginionego.

Wyniki takich badań dają zazwyczaj 99% pewności – dodał prokurator Ciechanowski.

Śledztwo trwa

Prokuratura czeka na oficjalną opinię biegłego patomorfologa, która ma pomóc ustalić przyczynę śmierci. Śledczy zwrócili się również do policji o dokumentację dotyczącą poszukiwań zaginionego mężczyzny.

Wiemy, że poszukiwania prowadzili policjanci z Komisariatu Kolejowego w Warszawie. Chcemy poznać szczegóły tych poszukiwań, żeby ustalić, co dokładnie się wydarzyło – wyjaśnia prokurator Ciechanowski.

Tak wyglądały poszukiwania zaginionej 11-latki

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki