Toruń potrzebuje trzeciego mostu! Mała Nieszawka ma wątpliwości
Miasto Toruń potrzebuje trzeciego mostu. Idealnym miejscem rozpoczęcia budowy przeprawy jest plac Skalskiego koło Plazy. W Toruniu przeciwko budowie mostu nikt nie będzie protestował. Inaczej sprawy się mają z mieszkańcami Małej Nieszawki, z drugiej strony Wisły.
Most ma się kończyć - lub zaczynać w zależności, od której strony się patrzy - przy ulicy Poziomkowej w Małej Nieszawce. Następnie prowadzić do drogi krajowej. Przez most i nową drogę ma przejeżdżać około 17 tysięcy samochodów dziennie. Obecnie, przez Nieszawkę jeździ około 5 tysięcy pojazdów.
- Jak kupowałem tutaj działkę, a potem budowałem dom, to nie wiedziałem, że ma być most i droga - mówi dziennikarzowi "Super Expressu" Michał Śliwiński (43 l.).
- O tym, że ma być most i droga pod oknami naszych domów, dowiedzieliśmy się z mediów - zapewnia naszego reportera Bartosz Zawacki (49 l.).
Nie sam most jednak wzbudza największe protesty, tylko droga, która będzie przebiegać pod oknami domów. Projektanci przygotowali dwa warianty drogi. Według pierwszego projektu, 40 domów będzie znajdować się w odległości mniejszej niż 100 metrów od drogi. Według drugiego 70 domów.
Symboliczne głosowanie. Nikt nie był "za"
W środę (23 września 2026), w świetlicy szkolnej w Małej Nieszawce odbyły się konsultacje społeczne w sprawie budowy mostu. Było na nich wiele emocji. W czasie ich trwania doszło do symbolicznego głosowania. Nikt z głosujących nie opowiedział się za budową mostu. Wielu zebranych ma pretensje do władz gminy, że ta nie informowała o planach budowy mostu. Tymczasem prawdą jest, że już przed pierwszą wojną światową projektanci planowali budowę mostu w tamtym miejscu.
Kolejne konsultacje społeczne mają się odbyć za tydzień. Mieszkańcy Małej Nieszawki liczą na to, że pojawi się na nich ktoś z władz Torunia. Na razie budowa trzeciego mostu nie rozpoczęła się nawet na papierze. Wiadomo, że jego budowa będzie kosztować miliony - najmniej 600 milionów.