Prezydent odpowiada na petycje w sprawie MotoParku. Pojawią się ekrany akustyczne?

Paweł Gulewski odniósł się do dwóch pism związanych z działalnością toruńskiego kompleksu motoryzacyjnego przy ulicy Łukasiewicza 66. O szczegółach kompromisowych rozwiązań opowiedział dziennikarce Radia ESKA Toruń rzecznik prasowy prezydenta grodu Kopernika. - Z całą pewnością przyczynią one się do tego, że na obecnym etapie te uciążliwości, które zgłaszali mieszkańcy odnośnie funkcjonowania MotoParku mogą być mniej odczuwalne - podkreślił w wypowiedzi dla rozgłośni Marcin Centkowski.

Samochód driftujący na torze MotoPark w kłębach dymu. O sporze o hałas w Toruniu przeczytasz na SE.
Autor: Renata Grudzińska / Radio ESKA Toruń Drift Open - wielkie widowisko wróciło do Torunia

MotoPark Toruń: Paweł Gulewski reaguje na spór mieszkańców z użytkownikami toru

Drugiego dnia lipca lokalny magistrat opublikował oficjalny komunikat odnoszący się do działalności obiektu motoryzacyjnego. Temat dotyczy dwóch skrajnie różnych dokumentów złożonych w toruńskim urzędzie w marcu tego roku. Z jednej strony wpłynął protest pobliskich lokatorów narzekających na głośne dźwięki dobiegające z toru, natomiast z drugiej sympatycy sportów motorowych domagali się utrzymania dotychczasowego formatu szkoleń i zawodów.

- W kwietniu, maju i czerwcu odbyły się spotkania z przedstawicielami obu stron. Prowadzono rozmowy, które doprowadziły do rozwiązań, które dla części osób mogą nie być do końca satysfakcjonujące, jednakże są one pewnym punktem do potencjalnie dalszych rozmów. Z całą pewnością przyczynią one się do tego, że na obecnym etapie te uciążliwości, które zgłaszali mieszkańcy odnośnie funkcjonowania MotoParku mogą być mniej odczuwalne - powiedział Marcin Centkowski, rzecznik PMT w rozmowie z Radiem ESKA Toruń.

Przedstawiciel Pawła Gulewskiego wyliczył szereg nowych zasad mających poprawić sytuację okolicznych mieszkańców.

  • Zarządca terenu zadeklarował aktualizację wewnętrznych przepisów oraz modyfikację harmonogramu jazd, a na nitce toru pojawi się maksymalnie sześć aut driftujących jednocześnie.
  • Prawo wjazdu na obiekt uzyskają wyłącznie te maszyny, które posiadają w pełni sprawny i kompletny układ wydechowy.
  • Począwszy od sezonu 2027 w każdą niedzielę obowiązywać będzie całkowity zakaz treningów jazdy w kontrolowanym poślizgu.
  • Dopuszczone zostaną jedynie odstępstwa w postaci pięciu lub sześciu większych wydarzeń sportowych zaplanowanych w ciągu całego roku.

- Do tego czasu, czyli do końca 2026 roku, w niedzielę jazdy będą odbywały się wyłącznie na mokrej nawierzchni, co ograniczy pisk opon. Jazdy będą planowane w godzinach 9:00 - 16:00, a w dni świąteczne obowiązywać będzie całkowity zakaz driftu - wskazał Centkowski.

Włodarze miasta ustalili również ścisłe ramy czasowe dla użytkowników obiektu w dni powszednie oraz w soboty. Miłośnicy czterech kółek mogą trenować od godziny dziewiątej rano do siedemnastej, natomiast późnym popołudniem przestrzeń toru zostanie udostępniona rowerzystom oraz kierowcom jednośladów silnikowych. Harmonogram wszystkich imprez będzie regularnie aktualizowany na oficjalnych portalach internetowych toruńskiego magistratu oraz samego MotoParku.

Paweł Gulewski zapowiada ekrany akustyczne przy Trasie Średnicowej

Rzecznik prasowy prezydenta Torunia wspomniał o dodatkowych krokach podjętych przez władze miasta. Paweł Gulewski wydał już odpowiednie dyspozycje nakazujące uwzględnienie specjalnych zabezpieczeń dźwiękochłonnych podczas tworzenia projektów czwartego odcinka Trasy Średnicowej.

- Te bariery miałyby podwójne zadanie. Z jednej strony miałyby ochronić pobliskie osiedla mieszkaniowe przed hałasem, który będzie generowany przez nową drogę, a jednocześnie stworzą one taką dodatkową barierę dla dźwięku które są generowane na terenie MotoParku - podkreślił Centkowski.

Serwis zachęca również do obejrzenia internetowej galerii zdjęć, która dokumentuje wielkie emocje towarzyszące zawodom Drift Open organizowanym niedawno na terenie toruńskiego obiektu.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki