Prokurator hejtował emerytkę w internecie. Teraz dostaje gigantyczne pieniądze

2026-10-14 14:59

- Ta historia to dowód na to, że w Polsce prawo jest dla silnych - usłyszał dziennikarz "Super Expressu". Toruński prokurator hejtował emerytkę w internecie. Nie dość, że nie poniósł za to kary, to jeszcze zarabia dobre pieniądze. Pokrzywdzona boi się komentować sprawę bo mówi, że jak powie co myśli, to zostanie skazana przez sąd.

Prokurator dopuścił się hejtu

Sąd Rejonowy w dwóch sprawach uznał, że toruński prokurator dopuścił się hejtu. W czasie gdy toczyły się postępowania sądowe, przez sześć lat był on zawieszony w czynnościach służbowych. Sąd Okręgowy umorzył jednak sprawę, uznając, że immunitet prokuratora został zdjęty przez - zdaniem sądu - nielegalną Izbę Dyscyplinarną. Potem Prokurator poszedł na 14 miesięcy urlopu. Teraz wrócił do pracy.

Poszkodowaną i osobą hejtowaną była Barbara Bączkowska. W 2015 roku pani Barbara miała znaleźć się na liście Pawła Kukiza w wyborach parlamentarnych do Sejmu. Wówczas pod internetową informacją dotyczącą list wyborczych pojawił się wpis sugerujący, że Bączkowska jest chora psychicznie i niepoczytalna. Następnie pojawiły się kolejne komentarze, m.in. że była zamknięta w miejscu „bez klamek”.

Śledztwo wykazało, że autorem wpisów był prokurator z Prokuratury Rejonowej Toruń-Wschód.

Czytaj tutaj: Prokurator hejtował panią Barbarę. Sąd umorzył sprawę

Obrażał, a teraz świetnie zarabia?

W sprawie prokuratora zadaliśmy pytania jego przełożonym. Z informacji "Super Expressu" wynikało, że całkiem nieźle wyszedł na złamaniu prawa. Nie dość, że nie musiał chodzić do pracy przez kilka lat, to później - jak wrócił - poszedł na 14 miesięcy zaległego urlopu.

A jak wygląda sytuacja na dzień dzisiejszy? Reporter "SE" ustalił, że prokuratura wypłaca Marcinowi M. jeszcze ustawowe karne odstetki.

- Prokurator Marcin M. był zawieszony w czynnościach służbowych w okresie od 8 maja 2019 r. do 24 lipca 2025 r. Prokurator Marcin M. został przywrócony do pracy 25 lipca 2025 r. W okresie zawieszenia wypłacane było wynagrodzenie obniżone do 85% wynagrodzenia na podstawie pisma z Sądu Dyscyplinarnego przy Prokuratorze Generalnym z dnia 9 stycznia 2020 r. nr PK I SD 50 oraz pisma informującego o prawomocności Postanowienia nr PK I SD 50.2019 z dnia 6 września 2019 r. o obniżeniu wynagrodzenia do 85% - czytamy w pisemnej odpowiedzi, pod którą podpisała się prokurator Ewa Janczur Prokurator Okręgowy w Toruniu.

- Wypłata różnicy 15% dokonywana jest każdorazowo po uprawomocnieniu się wyroku Sądu Rejonowego w Toruniu IV Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Dotychczas wypłacono na podstawie wyroków Sądu kwotę brutto: 113 389,28 zł. Oprócz wypłaty różnicy 15% stanowiącej kwotę 113 389,28 zł Prokuratura Okręgowa w Toruniu wypłacała każdorazowo od wyroków Sądu Rejonowego w Toruniu IV Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych odsetki ustawowe za opóźnienie - dodaje prokurator Janczur.

Pokój Zbrodni - Połamała 5-miesięcznemu synkowi rączki i nóżkę

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI