Prokurator dopuścił się hejtu
Sąd Rejonowy w dwóch sprawach uznał, że toruński prokurator dopuścił się hejtu. W czasie gdy toczyły się postępowania sądowe, przez sześć lat był on zawieszony w czynnościach służbowych. Sąd Okręgowy umorzył jednak sprawę, uznając, że immunitet prokuratora został zdjęty przez - zdaniem sądu - nielegalną Izbę Dyscyplinarną. Potem Prokurator poszedł na 14 miesięcy urlopu. Teraz wrócił do pracy.
Poszkodowaną i osobą hejtowaną była Barbara Bączkowska. W 2015 roku pani Barbara miała znaleźć się na liście Pawła Kukiza w wyborach parlamentarnych do Sejmu. Wówczas pod internetową informacją dotyczącą list wyborczych pojawił się wpis sugerujący, że Bączkowska jest chora psychicznie i niepoczytalna. Następnie pojawiły się kolejne komentarze, m.in. że była zamknięta w miejscu „bez klamek”.
Śledztwo wykazało, że autorem wpisów był prokurator z Prokuratury Rejonowej Toruń-Wschód.
Czytaj tutaj: Prokurator hejtował panią Barbarę. Sąd umorzył sprawę
Obrażał, a teraz świetnie zarabia?
W sprawie prokuratora zadaliśmy pytania jego przełożonym. Z informacji "Super Expressu" wynikało, że całkiem nieźle wyszedł na złamaniu prawa. Nie dość, że nie musiał chodzić do pracy przez kilka lat, to później - jak wrócił - poszedł na 14 miesięcy zaległego urlopu.
A jak wygląda sytuacja na dzień dzisiejszy? Reporter "SE" ustalił, że prokuratura wypłaca Marcinowi M. jeszcze ustawowe karne odstetki.
- Prokurator Marcin M. był zawieszony w czynnościach służbowych w okresie od 8 maja 2019 r. do 24 lipca 2025 r. Prokurator Marcin M. został przywrócony do pracy 25 lipca 2025 r. W okresie zawieszenia wypłacane było wynagrodzenie obniżone do 85% wynagrodzenia na podstawie pisma z Sądu Dyscyplinarnego przy Prokuratorze Generalnym z dnia 9 stycznia 2020 r. nr PK I SD 50 oraz pisma informującego o prawomocności Postanowienia nr PK I SD 50.2019 z dnia 6 września 2019 r. o obniżeniu wynagrodzenia do 85% - czytamy w pisemnej odpowiedzi, pod którą podpisała się prokurator Ewa Janczur Prokurator Okręgowy w Toruniu.
- Wypłata różnicy 15% dokonywana jest każdorazowo po uprawomocnieniu się wyroku Sądu Rejonowego w Toruniu IV Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Dotychczas wypłacono na podstawie wyroków Sądu kwotę brutto: 113 389,28 zł. Oprócz wypłaty różnicy 15% stanowiącej kwotę 113 389,28 zł Prokuratura Okręgowa w Toruniu wypłacała każdorazowo od wyroków Sądu Rejonowego w Toruniu IV Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych odsetki ustawowe za opóźnienie - dodaje prokurator Janczur.