Przemysław Termiński zdradza, kto w parkingu jest największym samcem alfa

Żużlowcy PRES Grupa Deweloperska sprawili mieszkańcom Torunia wiele radości, broniąc tytuł Drużynowych Mistrzów Polski. Teraz wszyscy kibice "czarnego sportu" w grodzie Kopernika czekają na imprezę z okazji szczęśliwego zakończenia sezonu. Fani liczą na fetę z udziałem starych - nowych mistrzów. Zanim do niej dojdzie postanowiliśmy zapytać właściciela klubu, który z zawodników jest w parkingu największym samcem alfa. Czy jest to obecny mistrz świata Robert Lambert? Czy może wskaże na dobrego ducha drużyny, Emila Sajfudinowa? Przemysław Termiński nie miał problemu z udzieleniem odpowiedzi.

Przemysław Termiński w niebieskiej marynarce na tle toru żużlowego. O liderach toruńskiej drużyny przeczytasz na SE.
Autor: Piotr Lampkowski Przemysław Termiński

Żużel. Zespół PRES Grupa Deweloperska Toruń przeszedł do historii

Obecny skład PRES Grupa Deweloperska przeszedł do historii. Po raz pierwszy w historii toruńskiego żużla "Anioły" obroniły tytuł DMP. Mało tego - zrobili to praktycznie w tym samym składzie. W zeszłym roku seniorami byli: Patryk Dudek, Robert Lambert. Mikkel Michelsen i Emil Sajfutdinow. Na pozycji U24 w zeszłym roku jeździł Jan Kvech. W tym sezonie Czecha zastąpił Norick Bloedorn.

Nie zmienili się juniorzy. Antoni Kawczyński i Mikołaj Duchiński byli eksportowym duetem PRES Toruń.

- W przyszłym roku będziemy chcieli zdobyć trzecie złoto z rzędu - mówi dziennikarzowi "Super Expressu" Przemysław Termiński, właściciel KS Toruń.

Czytaj też: News "Super Expressu": Klamka zapadła! Wiemy, kto będzie zawodnikiem do lat 24 PRES Toruń w sezonie 2027

Jednak zanim zgodnie z tradycją w okolicach Świąt Wielkanocnych rozpocznie się nowy sezon, w Toruniu odbędzie się uroczyste spotkanie wszystkich zawodników z kibicami. Na razie o wydarzeniu wiadomo tylko tyle, że ma się odbyć.

Kto w toruńskim parkingu jest największym samcem alfa? Termiński ujawnia

Żużlowcy to wyjątkowi sportowcy. Każdy z nich chce wygrywać. Nie wszyscy potrafią dogadać się z kolegami z tego samego zespołu. Każdy ma inny temperament. Według naszych informacji chociaż Michelsen jest zamknięty w sobie, to jest to człowiek "do rany przyłóż". Patryk Dudek chce wygrywać i zdobywać tytuły.

Lambert? Niby taki spokojny, ale jak coś jest nie tak z silnikiem, to podobnież potrafi powiedzieć niecenzuralne słowo do swoich mechaników. Emil to też diabelski charakter. Jaki jest Antek Kawczyński, to wszyscy widzą. Na szczęście odczuwa respekt przed trenerem Barona. Mikołaj Duchiński należy do tych, którzy czasami myślą za dużo na torze, choć końcówkę sezonu miał doskonałą.

Nasi dziennikarze zapytali prezesa Termińskiego, kto jego zdaniem w parku maszyn jest największym samcem alfa. Czy jest to Robert Lambert? A może Emil Sajfudinow.?

- Piotrek Baron - odpowiedział pewnie bez chwili wahania. - Ale nie na takiej zasadzie, że ja jestem najważniejszy na wsi. Piotrek ma ze wszystkimi doskonały kontakt - mechanikami, toromistrzami. No i zna się bardzo dobrze na tym co robi - usłyszał w odpowiedzi reporter "Super Expressu".

Galeria ze zdjęciami: Tak kibice bawią się w Toruniu. Duża fotorelacja z Motoareny

Trener mistrzów Polski mówi, co obiecał żonie. Piotr Baron po finale PGE Ekstraligi

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI