Toruń: Została zamknięta w areszcie za złamanie kwarantanny. Syn Martyniuka siedzieć nie musiał

2020-09-24 12:06 Mariusz Korzus, KM
Mieszkanie kobiety z Torunia, która siedzi w areszcie za złamanie kwarantanny
Autor: Alex Marcinkowski / Super Express Siedzi w areszcie za złamanie kwarantanny. Syn Martyniuka siedzieć nie musiał. Mieszkanie kobiety z Torunia

Karolina L., (39 l.) mogła wyjść z aresztu już 29 lipca. Tak się nie stało, bo ani ona, ani nikt z jej rodziny nie miał 4 tysięcy złotych na kaucję. Kobieta siedzi za kratkami do dzisiaj. Pani Karolina zrobiła to samo co zrobił Daniel M., syn najsłynniejszego polskiego piosenkarza Zenona Martyniuka. Nie przestrzegała zasad kwarantanny. Syn piosenkarza do tego jeździł jeszcze bez prawa jazdy. Jego tatuś miał 10 tysięcy złotych na kaucję.

Karolina L. (39 l.) dobrze wiedziała, ze jest chora i zgodnie z prawem powinna nie wychodzić z mieszkania. Chodziła na zakupy tak jak gdyby nigdy nic. Kobieta na kwarantannę posłała kilkanaście osób. Została aresztowana pod koniec kwietnia na 2 miesiące. Za kratkami szybko okazało się, że jest zdrowa.  Mimo to prokuratura wystąpiła pod koniec lipca o przedłużenie jej aresztu. Sąd wydał postanowienie o jej dalszym aresztowaniu - zastrzegając jednak, że jak zostanie wpłacona kaucja w wysokości 4 tysięcy złotych, to kobieta może opuścić areszt. Była zdrowa, ale można powiedzieć, że za swoje nieodpowiedzialne zachowanie dostała konkretną nauczkę.

Czytaj też: Zaginęła 15-letnia Zuzanna z Torunia! W przeszłości uciekała z domu [RYSOPIS, ZDJĘCIE]

Kobieta siedzi w areszcie niepotrzebnie dwa kolejne miesiąc,  bo ona i jej rodzina jest biedna. W czwartek (24 września) o godzinie 14:00 sąd, po tym jak prokuratura skierowała przeciwko niej akt oskarżenia, będzie decydować, czy kobietę zatrzymać w areszcie, czy puścić ją do domu.

Pani Karolina zrobiła to samo co Daniel M., syn jednego z najbardziej znanych polskich piosenkarzy. Ten też nie przestrzegał zasad kwarantanny. Do tego jeszcze jeździł bez prawa jazdy. Faktem jest, że trafił do aresztu. Wyszedł z niego po tym, jak jego rodzice wpłacili 10 tysięcy kaucji. Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro mówi, że w Polsce nie jest już tak, że bogaci mają lepiej. Autor tego artykułu ma ogromne wątpliwości.

Jeżeli byliście świadkami wypadku bądź niepokojącego zdarzenia w regionie - pożaru, stłuczki itd., dajcie nam znać! Ostrzeżemy innych i ułatwimy komunikację. Zapraszamy również w razie jakichkolwiek problemów/pytań. Czekamy na naszym Facebooku oraz na mailu - torun.eskainfo@grupazpr.pl.

Naukowcy z Poznania opracowali prototyp szczepionki na koronawirusa